CLOSTILBEGYT

16/08/08 18:10:59

Witam dziewczyny!!! Od 500 strony staram się nadrobić zaległości ale mi nie wychodzi. obecnie jestem na 541 stronie i do końca jeszcze mam daleko. Piszę do Was chyba by się pożegnać. Ze względu na pracę nie mam czasu wchodzić na neta bo pracuje po 12h dziennie i po powrocie do domu nie mam na nic ochoty nawet na kompa. U mnie dziś 17dc. We wtorek kiedy to był mój 12d c poszłam do innego lekarza niż zawsze chodzę aby skonsultować wyniki. Niestety lekarka jeszcze bardziej mnie zdołowała. Powiedziała to co Wy mówiłyście że jeśli cykle nie były monitorowane to nie były nic warte, ale na podstawie badań i wywiadu stwierdziła że CLOS... na mnie nie działa i nie miałam w czasie tych cykli owulacji a krwawienia które były to nie były czysto krwawienia miesiączkowe bo za skąpe no i nie miały w sobie skrzepów :( skierowała mnie do kliniki bezpłodności do Katowic o której mówiła Asikkk albo do Bielska że tam też podobno jest jakaś dobra. Poleciła jeszcze zrobić badania prolaktyny (powtórka) i na USG i powiedziała że u mnie najlepszym rozwiązaniem będzie zapłodnienie pozaustrojowe. Kazała przebadać nasienie partnera. W ten sam dzień poszłam na USG jak sie okazało tez do ginekologa. Niestety powiedziała mi to samo co poprzednia lekarka i wysłała do Katowic i stwierdziła że tylko pozaustrojowe coś da. Nie pytajcie jaką diagnozę postawiły i dlaczego tak mówiły bo po prostu już nie miałam siły pytać i po prostu zrezygnowana wyszłam. Po rozmowie z moim i prośbie żeby się przebadał i po jego odmówieniu nie mam na nic ochoty. Jestem totalnie załamana. Odstawiłam leki bo skoro one nic nie dają to po co mam się truć :( mam dość, opadam z sił i straciłam wiarę w cokolwiek. Na początku przyszłego roku jak sobie trochę kasy uzbieram postaram się wybrać do którejś z tych klinik co mi poleciły i ogólnie zastanawiam sie nad bankiem spermy jakie takie coś ma ceny... po prostu załamka na całej lini ;( nie wiem czy są jakieś nowe mamusie bo jak mówię nie doczytałam ale jak coś życzę Wam wszystkiego dobrego, a starającym się życzę więcej szczęścia i wytrwania

CLOSTILBEGYT

14/07/08 20:52:19

Witam dziewczyny!! ale lecicie!! niedawno z pracy wróciłam i nie nadążam z czytaniem, pracuje dziennie po 12h a dziś 14h i nie mam nawet czasu i siły na neta zaglądnąć. Ja to już zapomniałam co to przytulanki :( a 2 ostatnie noce spędziłam sama bo mój wybrał alkohol to go z wyrka wywaliłam :cry: ale mam nadzieje że w końcu dziś sobie o mnie przypomni ... U mnie dziś 14 dc i miałam iść do gina na USG ale niestety musiałam w pracy zostać dłużej i nic z tego nie wyszło czyli pójdę dopiero we środę jak mi się uda a będzie to mój 16 dc wtedy

CLOSTILBEGYT

13/07/08 18:17:41

witam wszystkie nowe dziewczyny U mnie dziś 13 dc i mam mega doła :( idę na Szymona Wydre na koncert może się trochę odstresuję

CLOSTILBEGYT

11/07/08 23:03:27

Witam dziewczyny!!!! nie zauważyłyście nawet mojej nieobecności... :( mimo to ja się cieszę nowymi dzidziami i gratuluję!!!!!! Niuńqa przykro mi ... Imienniczką czyli Sylwią spóźnione życzenia imieninowe ja niestety zaczęłam nową pracę i nie mam dostępu do neta, mało to przeprowadziłam się do mojego kochanie i nie mam swojego kompa :evil: U mnie 11 dc i jeszcze dycham ale zero oznak dni płodnych :(

CLOSTILBEGYT

06/07/08 10:01:00

justynka78 trochę tych postów było a nie siedzę teraz za często na foro więc nie wiem czy ktoś CI odpowiedział ale jeśli idzie o Twoje leki i CLOS to nie ma znaczenia. Ja brałam miesiąc prawie antybiotyki i wspominałam o tym mojej lekarce że biorę antybiotyki to powiedziała że jeśli czuje się na siłach to antybiotyki nic nie mają do CLOS.. U mnie dziś 6 dc i jakoś sie trzymam ale ostatnio jakiegoś doła załapałam ale nie znam przyczyny po prostu jestem przybita :(