~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

29/01/12 20:48:35

Ania jest tam jod, niestety :?

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

29/01/12 20:26:15

Hej:) I ja sie witam weekendowo :) Dzis nawet jakoś przeżyłam, odwiedziła nas znajoma z dziewczynkami, więc dzieciaki sie pobawily chociaż, myśmy pogadali bo już dawno się nie uspołeczniałam zupełnie, tylko, praca, dom, przedszkole, kibel..... i tak w kółko dzień świstaka. A tak wogóle to po wszytskim mi słodko, nosz kurde fuuuuu...nawet po szczypiorku, miałąm lekkie przeczucia, ze chłopak będzie ale patzrąc na objawy plus tysiące syfów an buzi i ciele (nawet na nogach) to chyba znówu dziewczynka nam wyszla hihi. A tak serio przepraszam ze tak o sobie zaczełam dziś.. Ja mam witaminy Pharmaton Maturelle i lykam sobie jak mi sie przypomni. w nim jest juz kwas foliowy ja licze na mozliwosc ZZO w moim szpitalu bo nie boje sie kolejnego porodu panicznie :cry:

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

26/01/12 17:08:48

Hej:) U nas po staremu, ja albo tule kibelek, albo śpię albo leże jak skóra z dorsza i łapie siły, masakra jakas...jak amm już jakis przypływ energii to na syzbko sprzątam w domu bo dawno takiego bałaganu nie miałam://// nie nadrobie Was w całości ale postaram sie poodpisywać Natalijka bardzo, bardzo mi przykro, trzymaj się dzielnie!!! Cokolwiek bym nie napisała to i tak Cie nie pocieszy:( Pokornak trzymaj się kochana, miałam pare takich sytuacji jak Ty piszeszi mimo ze nie znam szczegółów to wierze , ze nawet z najgorszej sytuacji da się wyjść. Jeszcze niedawno mój zwiazek wisial na włosku dosłownie, w sumie oboje chcieliśmy rozwodu...a teraz czekamy na potomka, do pewnych sytuacji trzeba czasu.....trzymam kciuki zeby sie wszystko wyjaśniło!!! Pamiętaj o sobie i maluszku:) Monika jak się trzymasz, widze że chumorek lepszy troszke to dobrze:0 Każda z nas ma schizy , wierze że wszytsko u Ciebie będzie dobrze a dzidziuś zdrowiutki:) Dobrze ze wynik w porządku, jakbys sie jeszcze miałą tym zamartwiac to juz wogóle. Buziaki:) ps. a takie wiek właśnie kolo2/3 latek najfajniejszy dla dziecka i rodziców, nie miaąłbym nic przeciwko miec juz takie podrośniete dziekood razu...tylko z porodem gorzej SheLovesRed to super ze dzis bez plamień, oby tak juz zostało:) jeszcze tylko dobrego samopoczucia zycze :) śliweczka jakiego mi smaka narobiłaś tym szczypiorkiem to nawet nie wiesz.....pośliniłam sie prawie, ja za to mam smaki na ostre rzeczy dosć, tak dziwnie jakoś, ten szczypiorek by mi pasował hehe co u restzy dziwczyn?? Nutella chyba Cie jeszcze nie powitałam, co u ciebie, jak zdrówko? wisienka, meg jak samopoczucie? ania, brandy dajcie znać jak wizyta:) fantie co słychać? jeśli pominełm kogos to prosze o wybaczenie, ale wiadomo jak to jest z szarymi komórkami u cięzarnych hihi.

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

22/01/12 13:06:57

Hej dziewczyny, wybaczcie, ze rzdako pisze ale serio jakoś nie mam siły...ani weny. Podczytuje Was ale potem mi sie oczy zamykają same i nie potrafie sklecic zdania....niech już minie pierwszy trymestr!!!!!! Wszystkim plamiącym i denerwujacym się życzę dużo siły i spokoju i oby jak najszybciej minął ten cięzki okres:) Ja cały tydzien z małą po lekarzach latałam.....mama dosyć, tydzien na L4 jeszcze w pn do kontroli, oczywiscie dostała antybiotyk, kaszlała ajk przy zapaeniu płuc ( już kiedyś miała) a osłuchowo czysta, gardło oczywiście zawalone, ech.....Boże modle sie żeby nasze drugie dziecko miało mniej kłopotów ze zdrowiem, bo moja córcia sie nachorowała chyba za troje w swoim krótkim życiu :( no dobra dosyć użalania sie...chyba mnie etż nie opuszcza podły nastrój...a co do huśtawek nastrojów to czasem mi sie chce płakać na wiadomościach zbyle powodu, wkurza mnie też wszystko...normalnie jak PMS. Dodatkowo nie opuszczają mnie mdłości, czasem jest ok a od wczoraj wisze na kibelku....prędko nie zjem kotletów mielonych, fuuuuj :x :x :x Podaje dane do tabelki ; justyna i Tomek- rodzice, termin na 15. 08, żadnych przeczuć na razie, imiona nie wybrane...a no i jestem ze ślaska na razie tyle podaje . Co do tej afery z blogami to niestety jak zobaczyłam swój 3 lata temu zbaraniałam, no niby nic a uwierzcie że dotkneło mnie to wtedy bardzo i przede wszystkim postawa admina też, pisałam na innym wątku i w sumie jednomyślnie przeniosłyśmy się wszytskie na inne forum, teraz mamy tam zwartą grupę, znamy się jak łyse konie i mamy wątek prywatny wieć nikt się nie obawia wycieku jakichś informacji. Jestem baaaardzo ostrożna w podawaniu moich danych, mam nadzieje ze się nie gniewacie. Takie jest moje zdanie w tej sprawie, jeśli tu byłaby możliwośc stworzenia prywatnego wątku to jak najbardziej jestem za, oczywiscie o ile mnie zechcecie :lol: a tak wogóle to mało nas dziewczyny faktycznie, to juz nie te czasy co kiedyś na e-mamie...no cóż...... wybaczcie że tak glównie o sobie pisze, pozdrawiam was gorąco i obysmy wszystkie dotrwały do sierpnia razem i pelnym zdrowiu :D

~``***~``Sierpnióweczki 2012 !! ~``***~``

13/01/12 19:38:22

Hej dziewczyny, witam się:) Monika najwazniejsze że z dzidziusiem wszystko ok!!! A Ty no jak śliweczka stwierdziła jesteś boska:D;D Wisienka no my też miesliśmy przeboje z przedszkolami w tym roku...dla ans szczęśliwie zakonczone ale tylko dlatego ze mamy znajomości....inaczej mimo składania wniosków w 4 przedszkolach mała do dzis siedziałaby w domu :( Smutne to...ale życzę aby Wam się jednak udało, moze nie wszystko jeszcze stracone? Brandy to masz odpowiedzialną pracę i pewnie stresujacą, co? Ja bym sie nie nadawała chyba.... Dużo zdrówka dla Ciebie i Amelki!! Moja mała mi też dzis pokasłuje bardzo, a teraz śpi ciekawe o której wstanie i czy wogóle pójdzie spać...jej sie drzemki nie zdarzają (oprócz przedszkola oczywiście), oby jej coś nie brało na powaznie... Natalijka mnie sie konczy umowa dokladnie w 3 miesiącu i 1 dniu czwartego...ale nie ratuje mnie przedłużenie do dnia porodu, chce wrócic do pracy po macierzyńskim, właściwie to muszę, juz raz byłam w takiej sytuacji i firma owszem przyjeła mnie spowrotem ale juz od nowa umowa, inne warunki i stanowisko wiec nie śa tak wporządku aż...a po tylu latach miałabym juz na nieokreślony..ale dośc narzekania, damy rade:) A jak twoje samopoczucie? pokornak a to normalnie odwozisz swojego k i miał kare hihi? A tak na powaznie to wiadomo jak jest...moj maz tez nerwus jest i czasami o byle g...no jest awantura :/ ok, w galerii zdjecia mojego brzucha w 10 tygodniu a nie w 5 miesiacu dla jasności :lol: