** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

25/02/10 16:24:00

to ja w końcu lecę do domu :lala: ,jest tak pięknie że może uda mi się jeszcze wyjść na spacer :sw:

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

25/02/10 15:38:14

Alisza właśnie ja też w szoku byłam i dlatego zadzwoniłam do nich czy się nie pomylili z tym wezwaniem na bilans, sama bym nie wpadła na to żeby już iść na bilans. Mieszkam 55km od Łodzi. Zazdroszczę ci tego spacerku i nieźle mnie przestraszyłaś z tym widelczykiem :shock: cały czas jestem przy nim jak je więc mam nadzieję ża zauważę, on (na razie) delikatnie ściąga zawartość widelczyka nie gryzie go, ale będę uważać, przezorny zawsze ubezpieczony

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

25/02/10 14:22:27

Kredk@ fajnie że benkowi juz lepiej, widocznie mu coś stanęło na żołądku oczywiście trzymam kciuki za mamę, poważna operacja *Megi* a ja właśnie o taki typowym na apetyt, pewnie faktycznie te typu sanostolu są inne, w zasadzie same witaminki. Kiedyś podawałam taki typowy na apetyt Piotrusiowi po pierwsze nic nie dał a po drugie jak powiedziałam lekarce to powiedziała żebym absolutnie nie dawała. Rudzielec mleko bez recepty ci sprzedadzą, nie wiem jak to jest z bebilonem pepti ale nutramigen bez recepty kosztuje 26 zł/puszka a na receptę 9zł/puszka więc różnica straszna

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

25/02/10 10:48:50

bubu890 taaaaaa szybko .... o 16:30 i jak wracam przed 17 to zawsze jest coś do zrobienia, ale mam nadzieję na spacerki po pracy jak będzie dłużej widno Złota mi wczoraj bartek z kolacją niespodziankę zrobił bo on kanapek za nic w świecie nie chciał jeść ale wczoraj zrobiłam mu chlebek z szynką pokroiłam w kosteczkę i w każdą włożyłam taki maleńki plastikowy widelczyk (takie do koreczków) każdy w innym kolorze, ułożyłam w kształcie słoneczka i jak gdyby nigdy nic postawiłam na stole nie patrząc na niego i czekam, a ona jak to zobaczył to się roześmiał usiadł przy talerzu i SAM zjadł wszystko!!! całą kromkę chleba!!! nie muszę dodawać jaka szczęśliwa byłam 8) ciekawe jak długo będzie mu się to podobało

** KWIETNIOWE SŁONECZKA**2008 (2)

25/02/10 10:11:21

Cześć, dzisiaj mam strasznie dużo pracy więc wpadłam na chwilkę, któraś z was pisała o syropku na apetyt, moja lekarka mówi że to najgorsze co może być bo one chwilowo powodują wzrost apetytu ale po odstawieniu jest jeszcze gorzej, ale pewnie co lekarz to inaczej mówi, a każdym razie mnie zniechęciła Dostałam "zaproszenie" na bilans dwulatka :shock: myślałam, że się pomylili bo bartek dopiero 29 marca kończy ale powiedzieli że mają 3 miesiące na zrobienie bilansu więc we wtorek Bartek ma totalny przegląd :) Wczoraj wieczorem o 21:30 przypomniało mu się że ma ochotę rysować i możecie sobie wyobrazić co się działo jak powiedziałam że nie ma mowy i ma iść spać.... koszmar jak sie darł U mnie też czuć wiosnę ciepło zero wiatru tylko szkoda że ja w pracy siędzę zamiast z dziećmi na spacerze :cry: