*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

04/04/09 18:01:11

Kochane, a ja znowu mam zaległości :cry: Niestety, to przez to, że cały tydzień byłam w szpitalu :x Na szczęście z Amelką, bo bez niej to bym się chyba zapłakała. W niedzielę dostałam gorączki 39,7 i nie dało się zbić, a pozatym nie było wiadomo, dlaczego. No i mnie zostawili w szpitalu, bo nie wiedzieli, co to. Dopiero we wtorek wyszło na jaw, że to od piersi, jak się nagle zrobiła czerwona i spuchła, wcześniej nic nie było widać :evil: Na szczęście od wczoraj jesteśmy już w domku:) Nafaszerowali mnie antybiotykiem, teraz też jeszcze biorę jakiś w domu i przez to mała jest strasznie niespokojna i nie chce spać, jak już to przy cycu.. Przy okazji, że byłyśmy tam razem, zrobili Amelce badania i wyszło, że ma ciągle wysoką bilirubinę i znowu trzeba było naświetlać. A lampę to mi dali jakąś przedpotopową, o odgłosie kombajnu :x :? Dobrze, że nie trwało to długo i bilirubina jej spadła. Nawet nie wiecie, jak się cieszę, że jestem w domku:) tylko nie mam na nic czasu... ale jak się dorwę kiedyś, to nadrobię :D może... :lol:

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

24/03/09 23:45:00

Guśka26 witam:) Mój mąż też chciał córeczkę - no i jest:)

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

24/03/09 18:28:01

Hej kochane:) Piszę, bo akurat Amelka zasnęła (po 2 godzinach karmienia!!) No więc trochę szczegółów... rodziłam sn w szpitalu na Kraśnickiej. Amelka przyszła na świat o 10.05, 15 marca. Poród wspominam nie najgorzej, chociaż bolało, ale takie jest życie :) Ważyła 3460 g i mierzyła 51 cm. Siedziałyśmy w szpitalu aż do 20 marca, bo mała miała żółtaczkę i trzeba było ją "solaryzować". Powiem Wam, że masakra, bo w szpitalu nawet nie mają takich specjalnych okularków na oczy dla dzidzi, tylko je robią sami bandarza! Przez 2 dni i noce stałam nad nią w tym łóżeczku i pilnowałam, bo sobie cały czas te "okularki" zdejmowała. Teraz, w domku jest już fajnie, jemy, śpimy i zmieniamy pieluchy :D Nie wiem, jak wstawić zdjęcia na forum, ale są na naszej klasie, więc jakby coś to na prv

*LUBLIN*mamusie, ciężarne, starające*LUBLIN*

23/03/09 16:37:50

Witam po długiej nieobecności:):) Kobieki, nie wiem, co u Was, na razie nie dam chyba rady nadrobić zaległości, a to wszystko dlatego, że... 15 marca o godzinie 10.05 urodziła się nasza córeczka, Amelka od piątku jesteśmy już w domku i narazie przyzwyczajamy się do siebie. Córcia jest grzeczna i prawie nie płacze, na razie tylko je i śpi:) a ja i tak nie mam na nic czasu:):):) Ale jest cudownie być mamą:)

Odliczanie od 120 dni....

13/03/09 22:36:36

14