TESTOWANKO... AŻ DO SKUTKU

19/10/10 18:24:38

hej hej, to ja, wpadłam tylko powiedzieć, że wczoraj @ przyszła, więc lipa... teraz dwa miesiące przerwy, badania itp. a potem in vitro, no cóż... życie... pozdrawiam Was kochane

TESTOWANKO... AŻ DO SKUTKU

14/10/10 18:30:03

hej hej :) asienka nie choruj :) ja tak jak ty Andzia olewam sprawę, mam to gdzieś, będzie co będzie, myślę, że na początku przyszłego tygodnia sie wszystko wyjaśni, obajwów brak, nawet mnie cycki nie bolą, a u mnie to baaardzo dziwne, bo mnie zawsze bolą tak, że nie mogę wytrzymać, a tym razem nic... pewnie po tych lekach mi się pozmieniało, co tam słychać?

TESTOWANKO... AŻ DO SKUTKU

08/10/10 20:25:49

ja myślę, że u mnie @ powinna być koło 19.10, ale nie zamierzam robić testu, chyba że @ się sporo spóźni, ja wolę sobie liczyć dni, bo mi to pomaga zorientować się w sytuacji :)

TESTOWANKO... AŻ DO SKUTKU

06/10/10 18:46:23

Oj, dziewczyny, ostatnio coś nie zaglądam tu za często, przepraszam, ale czasu brak, w poniedziałek zaczęłam nową pracę i teraz kurcze na nic nie mam czasu, u mnie bez zmian, czyli luteina codziennie i czekam co będzie :) asienka nie załamuj sie kochana, będzie dobrze :)

TESTOWANKO... AŻ DO SKUTKU

04/10/10 09:00:52

Andziu wiem o czym mówisz, tak się składa, że ja chyba też wpakowałam się w trochę dwuznaczną sytuację, najgorsze jest to, że wiem, że tak nie można, a mimo wszystko iskrzy, totalna masakra hope insemka nie boli, jest trochę nieprzyjemna, ale bez przesady W sobotę byłam na kontroli, pęcherzyki pękły, więc wszystko jest na dobrej drodze, biore luteinę i czekamy, niestety ostanio wyniki mojego J. się pogorszyły, nie jest może bardzo źle, ale mimo wszystko mogło by być lepiej, lekarz twierdzi, że to tutaj jest problem