Ewitao mój synuś też wie
Dzisiaj się obudził i mówi: "już jutro urodzi się Lenka"
Wczoraj też powiedzieliśmy, że będzie kilka dni sam z tatą w domku... Przjął to okey.
Ja myślę, że lepiej mówić prawdę i przygotowywać na to, żeby później nie było szoku.
Jasne synuś pewnie się stresuje, ale wie że jesteś w szpitalu i większym stresem byłoby dla nie go gdyby nic nie wiedział...
Jutro kolej na mnie
Muszę numer do którejś z Was zorganizować ![]()

Społeczność
Polecane strony: 