mamy z Wadowic i okolic:))))

12/10/13 14:39:41

Dobra, wracam do sprzątania zanim Filip jest z dziadkiem na polu. pozdrowienia dla wszystkich!!!

mamy z Wadowic i okolic:))))

12/10/13 14:37:25

Cześć dziewczyny! Chyba wieki mnie tu nie było... Nawet nie wiem kiedy mija dzień za dniem....Fifi od września chodzi di przedszkola a ja nadal nie mogę uwierzyć ze on jest już taki duży.. I na dodatek fajnie się zaklimatyzowal., wogóle nie płacze i bardzo chętnie chodzi do przedszkola. poza tym ostatnie dwa miesiące przeleciały nam raz dwa bo mieliśmy 4 wesela - jedno w połowie sierpnia a potem 21.09, 28-29.09 i 5-6.10. To ostatnie to było wesele mojej siostry gdzie bylismy starostami. Zabawa była super aż jeszcze się chce. Szkoda tylko ze to się wiąże z takimi dużymi wydatkami. ALUTKA - Gratuluje!!! Teraz życzymy Wam zdrowka i siły:-) FANTECZKA -fajnie ze wyniki narazie dobre. Oby już tak pozostalo. A Mała jest śliczna.

mamy z Wadowic i okolic:))))

14/08/13 23:59:44

Thill - może zadam głupie pytanie, ale co to jest NOP-u?

mamy z Wadowic i okolic:))))

12/08/13 23:34:31

Cześć wszystkim! Nie było mnie tu chyba wieki. Cały czas czytam co u Was słychać ale jakoś brakuje weny do pisania. Dzień za dniem mija jak szalony. Wakacje już dawno za nami - w połowie czerwca byliśmy na Chorwacji. Było super. Pogoda i my razem. Nic więcej nie potrzeba było nam do szczęścia. Mam pytanie do dziewczyn które mają starsze dzieci. Szczepiłyście dzieci na pneumokoki lub meningokoki? Bo właśnie nie wiemy co zrobić. Fifi ma 2,5roku i we wrześniu idzie do przedszkola. Pytaliśmy lekarza to mówi ze szczepień. Ale te szczepienia są takie drogie. Oczywiście ważniejsze jest zdrowie Małego niż kasa ale nie wiem czy to potrzebne. Moja siostra nigdy dzieci nie szczepila a chodza do przedszkola... Z drugiej strony skoro już to rozważamy to lepiej szczepula niż potem żałować.... Pozdrowienia dla wszystkich mam i dzieciaczkow:-)

mamy z Wadowic i okolic:))))

21/04/13 22:52:26

MAMA wielkie gratulacje! Super, że jesteś już szczęśliwa mamą! I ze jesteś już w domu. Czekamy na relacje z przebiegu porodu inapisz jak tam miewa się Malutka. A macie jakieś wieści od Reni? Jesteś już w domu Kochana? jak Malutka się miewa? A jak Twoje Szkraby FANTECZKA? Zdrowi już jesteście? A my zrobiliśmy sobie dziś wypad do Zakopanego. Byliśmy w Dolinie Chochołowskiej. Kokosy na Polanie piękne i warto było iść ale droga masakra... Na drodze z 10-15cm śniegu i mega koleiny. a jak wracaliśmy to droga pomiędzy śniegiem płynęła rzeka. Niestety wózkiem dało się pokonać tylko połowę trasy. Druga cześć Fifi musiał być na rękach. A tam jest 11km w jedną stronę. Gdyby nie to ze byli z nami siostra ze szwagrem to chyba byśmy w trakcie zwrócili. Ale piękne kokosy i świecące słońce wynagrodzily trud drogi. Zamykam spać bo dzisiejszy dzie był wprawdzie super ale też męczący.