O to już super Wojtusiowi przyjął się nabiał skoro śmietanę wsuwa i jest ok.4
Ja dziś obejrzałam młodego i brzuszek i boczki w gęsiej skórce, a na udkach pojawiły się dwie plamy szorstkie ale nie suche i nieswędzące. Podjęliśmy z eM decyzję że odstawiamy czekamy aż wszystko poznika i startujemy z jogurtami ale kozimi, może załapie w końcu
kuźwa takie to uciążliwe gdy dziecko nie może jeść nabiału, mój to nawet kanapek nie chce
masakra
nie mam pomysłów na śniadania bo wszystko na nie. Jedynie zupy i drugie danie wcina ładnie. Dobrze ze chociaż tyle.
Wczoraj wieczorem skoczyliśmy do outletu smyka i kupiłam młodemu fajne butki zimowe za 45 zł a więc mam problem z głowy. Do lutego przehula bo tylko rozmiar większe byly a później pomyślę nad czymś porządniejszym na roztopy zimowe.
I jeszcze jedno - czy Wojtuś miał azs zdiagnozowane? Pamiętam że Laryska Bandziorka miała ale coś mi świta że jeszcze jedno dziecko miało.
A co do butów to zrobię tak jak Ty:) Tylko kupię rozmiar większe bo teraz nóżka podskoczyła mu więc pewnie przystopuje.
A właśnie ile Wasze chłopaki mają teraz? Pytam o chłopców bo dziewczynki inne siatki mają.
mój ma 92
i 13. Waga ok ale wzrost mnie przeraża tym bardziej że on beznabiałowy dotychczas prawie i martwię się o jego kości
Rośnie jak na drozdżach a pepti nie chce pić, z ledwością 300 ml dziennie.
Oj Kochana nawet nie wiesz jak mi pomogłaś bo już mieliśmy zawiesić na dłuższy czas nabiał.
czyli Twój też miał taką gęsią skórkę? Mój ma na boczkach i brzuszku po kąpieli różowa a w dzień taka beżowo-cielista. Na buzi czasem jakiś wyprysk czerwony, na czole czasem ale pojedynczy. czyli podobnie jak u Was?