Asieńka30, zmarzlinka proszę nie pisać na tym wątku nie na temat, są tu też inni użytkownicy którzy nie mają ochoty czytać tego typu tekstów!!!
Asieńka30, zmarzlinka proszę nie pisać na tym wątku nie na temat, są tu też inni użytkownicy którzy nie mają ochoty czytać tego typu tekstów!!!
mój to wszystko co nie wolno uważa za zabawe i jak wpadnie w trans to lata po mieszkaniu i robi wszystko co nie wolno i sie okropnie cieszy jak za nim latam i próbuje robic poważną minę i mu mówić ze nie wolno, ciągnie za kable, wyłącza tv, grzebie w dekoderze itd...
trudno tez mi wogóle nie zwracać uwagi jak cos robi nie tak i takie to błedne koło.
Calineczkaa z tym dłubaniem w nosie to pewno tak samo, zobaczył ze mama reaguje na to i teraz dłubie bo czeka co zrobisz, myśle ze trzeba wogóle nie zwracać uwagi, zając go czymś innym a moze mu przejdzie
wyjężadzamy jutro na swieta na Mazury, nie ma tam netu wiec juz dzis skladam wam kochane najlepsze zyczenia swiąteczne ![]()
a u nas zapalenie oskrzeli się zrobiło z tego kataru:( znow antybiotyk, az mnie juz trzęsie z nerwów jak ja mu to podam bo on nie chce żadnych leków
mój Andrzejek dopiero co miesiąc temu był chory, teraz zlapal katar okropniasty, przez 3 dni oczy miał jak chinczyk, a wnocy wogóle nie spal bo mu się cięzko oddychało, oczywiście oczyścić noska aspiratorem nie było możliwości bo zpadał w histerię i potrafil plakać godzine po takiej próbie. dziś już lepiej tylko troche kaszle ale humorek juz ma normalny. Coż zwalam to na wiosne, w słoncu gorąco jak w lecie, w cieniu jeszcze powieje chłodek, teraz łatwo się przeziębić Co do figury to ja nie narzekam chociaż wszyscy mi mówią ze za bardzo schudłam, przed ciąża ważyłam 61kg teraz 54kg, a co do brzucha to u mnie nie widać nic po ciazy, każda skóra jest inna, ja miałam tez wielki brzuchol, smarowałam sie cała ciąze kremem na rozstępy i nie wiem czy to on sprawił ze mam taki brzuch czy poprostu mam taką skóre.
oj co ja sie nawyginałam żeby mój Andrzejek jadł, jak nie miał coś w rękach fascynującego to nic nie jadł. Teraz z kaszką dalej tak jest a obiad je sam, tzn czasem je a czasem sie bawi widelcem a ja wtedy łyżeczką trafiam do buzki.
u mnie jadłospis wygląda tak:
-sniadanie kaszka zbożowa np manna albo owsianka ok 120ml, więcej nie zje
- obiad - teraz mu gotuje wiec dokładnie nie podam ilosci ale jak je słoik to niecały 190ml
- podwieczorek np banan i danonek albo bakuś
- kolacja kaszka ryzowa ok 150ml
- na śpiąco kolo 23:00 mleko 120 ml ( jak mu nie dam to i tak sie budzi przed północą i bez niego nie zaśnie wiec zeby nie trzeba było latać po nocy jak juz człowiek zaśnie to go uprzedzamy i wtedy śpi do rana )
oczywiście czasem sie menu rózni, pieczywo, jajko, wędlinka itp napisał tylko tak np.
Teraz codziennie chodzimy na pare godzin do parku i wszyscy sie dziwią ze Andrzejek ma dopiero 15 miesięcy bo jest wyższy od 2 latków
a w piaskownicy moze siedzieć godzinami ![]()