hej napiszę jak u mojej Agi w szkole z wyżywieniem
jest już w pierwszej klasie - śniadanie są nieobowiązkowe na 1 przerwie, można wykupić ceny nie pamiętam, obiad 2wu daniowy kosztuje 3 zł, jest porcji dużej, dla dziecka wystarczająca, bo kiedyś odbierałam w pojemniczku i nie żałują przy nakładaniu, jest u nas kuchnia.
w klasie 0 było śniadanie, obiad i podwieczorek w kwocie 6.4 za całośc.
jest jeszcze program "mleko w szkole" , "owoce w szkole" i dzieciaki dostają a to marchewkę z plasterkach, jabłuszka, śliwki, w sumie sezonowe owoce.
my byliśmy przed wyborem ALICJA vs KINGA i zostało w akcie urodzenia Kinga Alicja
zawsze jest wyjście z sytuacji 
Aga poszła jak miała 2 lata i 7 miesięcy, od razu na całość czyli wtedy o 8-15, były lepsze i gorsze dni, do tych gorszych należało robienie zdjęć, bądź wizyta mamy/taty/babci z okazji święta.
uważam że tak wydzielanie godzin źle by wpłynęło na MOJĄ Agatkę, wiem że mamy robiły takie podejścia na kilka godzin "z mamą" albo "na każde zawołanie to mama" i do tej pory mają problem z dzieciakami, ale moja Aga ma charrrrakter i inaczej z nią nie można.
młoda pójdzie od września 2014 ewent luty i wiem że całkiem inaczej z nią będzie.
CO NAS NIE ZABIJE TO NAS WZMOCNI!!!
pamiętajmy o tym, kiedyś były przedszkola od poniedziałku do soboty i przeżyliśmy, a rodzice nie musieli pracować ciągle, mogli sobie pozwolić na opiekunkę czy opiekę nad dzieckiem
u naszej Agatki zaczęły mleczaki wypadać w grudniu czyli 1 miesiąc przed 6 urodzinami,(w 4 miesiącu wyszły dolne,) wypadły dolne, teraz lecą powoli po kolei, od kwietnia ruszają się górne 1ki i się dalej trzymają.
MILENA to śliczne imię, wole Milkę od Lili 