syn nie mówi(nie chce powtarzać słów)i dziwnie sie zachowuje

03/10/11 21:31:41

malgora83 czym dłużej jestem obserwatorem tym śmielej decyduje się na stwierdzenie,że nie ma to znaczenia czy dziecko ma kontakt z rówieśnikami,czy ma rodzeństwo starsze i czy ma kontakt z dziećmi mówiącymi,mój syn ma kontakt z siostrzeńcami (mówiącymi) z kuzynką i kuzynem (prawie 3 i 2,5 roku) oboje mówią.Córka kuzynki nie miała kontaktu z rówieśnikami,a zaczęła mówić szybko,bo w wieku 2 lat ładnie mówiła,w wieku 2,5 roku pełnymi zdaniami,aż mnie zdumiewało to jak formułowała zdania to co zacytowałaś miałam na myśli niektórych którzy nie mieli doczynienia z takim problemem i stwierdzają,że dziecko ma czas,bo tak jak już ktoś gdzieś napisał,jeśli dziecko marok czy 1,5 i mówi to super a jak ma 2 i więcej to stwierdzają że dziecko ma czas,mi tak mówią osoby które faktycznie nic o tym nie mają pojęcia.Na innym forum pisała jakaś mama o swoim dziecku,dziecko miało 2,5 i nie mówiło a gadali jej,że ma czas,poszłado specjalisty gdy dziecko miało 3 lata i niestety o wiele zapóźno jak się okazało,ale teraz ten chłopczyk ma 6 lat i jest ok

jakie buty

03/10/11 13:47:32

[quote="malgora83":1zuufhuv]Moja córcia tez ma wysokie podbicie. Do tej pory tylko Kornecki sprostał naszym wymogom. Nieco niższe niz te na zdjeciu, ale ortopeda mi powiedział, ze buty zimowe wcale nie musza byc bardzo długie, wystarszy jak sa lekko za kostkę.
przewalone z tym wysokim podbiciem :? z korneckiego jeszcze nie kupowałam,ale podobają mi się myszka24 fakt ecco drogie,ale sama jestem zadowolona,bo miałam dla syna po jego kuzynie starszym któremu butki przeleżały,ale mi odpowiadały pod każdym względem,super,ale te ceny :lol:

"Przepisy" na plec dziecka

03/10/11 13:43:08

[quote="Łobuz":owxwbgi2]Ja się starałam przed owu (na pewno , bo mierzyłam tempkę i wiedziałam, kiedy ją mam), w dniu owu byłam na wyjeździe, mąż też, a mam syna. Fajnego, zresztą. :wink:
skąd wiesz ? chyba że miałaś monitoring cyklu,ja miałam 2 razy i 2 chłopaków,bo staraliśmy się po owulacji black_cherry nie wiesz ? ja Ci powiem :wink: dziecko :lol:

dziwne zachowanie...

03/10/11 13:40:42

zastanawiam się czy to wszystko nie jest przypadkiem spowodowane tym,że mój syn nie śpi w dzień,ciężko jest go położyć,jak już chce odpocząć to jest to np.po 17 więc jak pośpi z 2 godzinki to potem idzie spać dopiero po 23,więc go nie kładę po 17.A mówi się że małe dziecko musi spać w dzień by odpoczął mózg i odreagował wszystko,wszystkie dźwięki,wydarzenia... Poczytałam sobie na tej stronie jaką mi podałaś,dużo ciekawych informacji znalazłam,trochę pasuje do mojego syna,ale raczej każdy by coś znalazł z zachowań własnego. -ma trudnośc z skoncentrowaniem się -nie wiem czy lubi czy nie głośne dźwięki,ale lubi czasami piszceć podczas wygłupów,ale jak coś go przerazi (jakiś dźwięk) to piszczy ale do tego stopnia,że po kilku krzykach jest sam przerażony tymi swoimi wrzaskami. -wymaga kilkukrotnego powtórzenia poleceć za to doskonale potrafi wskazać źródło dźwięku jak coś usłyszy

kłótnie na placu zabaw- jak reagować? jak uczyć?

03/10/11 11:41:24

[quote="Agoos":27n365ck]Ciekawy wątek poruszyłyście. Ja bym pewnie zbagatelizowała sprawe, powiedziala-"OK, oddaj kasztanka dziewczynce, poszukamy drugiego". Generalnie zachecam synka do pozyczania i dzielenia sie zabawkami ale wiem,ze ma takie ulubione, ktorych nie pozyczy i juz. i dlatego w przedszkolu jest zakaz przynoszenia wlasnych zabawek, zwlaszcza ulubionych, bo niestety dzieci potrafia obie o nie niezle nastukac. I uwazam, ze to sluszne. niech sie bawia i dziela "wspolnymi". Kompletnie nie podoba mi sie zachecanie dziecka do walczenia o swoje w formie jak to opisala elf. A co do chwalenia (nawet w formie porownawczej) - - do czegos trzeba odniesc pozytywny/negatywny przyklad, inaczej moze byc nieczytelny dla dziecka. Chociaz latwo tu przesadzic i tak jak pisze Kika-wpedzic dziecko w kompleksy. [/b]
a co jeśli dziecko zobaczy u jakiegoś dziecka zabawkę i ją chce i powstaje problem ? Ja wiele razy słyszałam jak jakaś matka mówiła np.o zachowaniu mojego syna swojemu dziecku "zobacz jak chłopczyk grzecznie siedzi,a Ty jesteś niegrzeczny" i takie tam,ale ii słyszałam nieraz jak jakaś matka wrzeszczy po dziecku a potem pokazuje mu na inne i mówi,że mógłby sie tak zachowywać i być gzrecznym i dalej się drze...Ciągłe wytykanie dziecku błędów jakie popełnia raczej nie zmobilizuje go do działania. Podobnie jest z nocnikiem,jeśli jest wpadka nie krzyczy się po dziecku,a przy okazji zrobienia na nocnik chwali się co powoduje że dziecko nadal chce korzystać z nocnika...