Samotni rodzice ..... popiszmy sobie razem :)

26/04/10 20:35:32

witaj:) fajnie ze idziesz z głowa do góry....byłam taka sama,odwaznie do wszystkiego podeszłam,do wyprowadzki swojej,jego i wogóle przez jakis czas było ok.Potem sie zaczeło robić troche gorzej,żal dziecka szczególnie jak patrzy na innych facetów,aż pozera ich wzrokiem,troche wracają wspomnienia tych lepszych dni,nie powiem-jest ciężej.Ale ja Cie absolutnie nie strasze tylko Ci powiem ze nie bądz cały czas twarda,jak bedziesz miec ochote popłakac czy sie pożalic to zrób to-ja tego nie robiłam i dzisiaj jest potrzebna mi pomoc psychologa bo doły wykańczały mnie psychicznie ,mimo ze tez cieszyłam sie ze mieszkam sama i że w koncu nikt mi nic nie dyktuje i nie rządzi ,nie pomiata mną. Dobrze ze masz rodziców któzy was przygarna,ja niestety musze wynajmowac mieszkanie ale rodzice mieszkaja dwa bloki dalej.trzymaj sie i powodzenia ,dasz rade jestews twarda babka. moja druga rozprawa sie zbliża nieuchronnie i czekam na nia juz z niecierpliwoscia oby była ostatnia

Samotni rodzice ..... popiszmy sobie razem :)

20/04/10 14:46:36

Selena a my niedaleko siebie mieszkamy:) i gratulacje z okazji ciaży! podwójne zreszta! miło sie czyta ze któraś z dziewczyn samotna juz ma swoją drugą połówke,to takie mobilizujace do pozytywnego myślenia

Samotni rodzice ..... popiszmy sobie razem :)

19/04/10 14:03:18

a ja własnie mam taka kolezanke na osiedlu,samotna mama dwuletniego chłopca.spotykamy sie razem ,na placu zabaw ,na spacerach.naprwede miła odskocznia.ja mieszkam sama a rodzice niedaleko wiec rozgladam sie za praca bo oszczednosci szybko sie koncza,moja mama zostanie chetnie z Piotrusiem.mam nadzieje ze te doły mnie opuszcza,najbardziej martwi mnie to ze mały nie ma kontaktu z ojcem ale to on sam nie chce go miec.trudno.dobrze ze mam rodzine blisko bo ich pomoc i wsparcie sa nieocenione naprawde.w tym roku jesli sie uda to nawet pojedziemy na wakacje na jakis weekend włąsnie z ta kolezanka,tak same z dziećmi.ale doły są i będa szczegolnie jak sie wraca wspomnieniami do tych dobrych chwil

Samotni rodzice ..... popiszmy sobie razem :)

17/04/10 07:22:54

dziewczyny alimenty zapisane w akcie notarialnym nie maja mocy prawnej jak te zasadzone w sadzie poniewaz na podstawie tego papierka nie mozecie np isc do komornika z tym ze nie płaci.My tak chcielismy zrobic zeby w akcie notarialnym to spisac i to jest ważne ale adwokat mi powiedział ze nic z tym nie zrobie jesli beda jakies problemy dlatego lepiej miec załatwione to w sadzie. ja nie wiem ile wy jestescie same ale ja prawie 5 miesiecy i powiem wam ze łapie takie doły ze szok :(

Samotni rodzice ..... popiszmy sobie razem :)

14/04/10 23:59:41

ja kolejna rozprawe mam 6 maja...oby ostatnia,ale chyba nawet na nia nie pójde ,pójdzie tylko mój adwokat poniewaz moze to sie wydawac dziwne ale nie mam zkim zostawic małego.Tata za granica,mama w szpitalu bedzie conajmniej miesiac a rodzinka-wszyscy pracują.Nie mam obowaizku isc wiec chyba sobie ten stres podaruje tym bardziej ze póki co z Mezem nie mam za dobrych kontaktów a własciwie mam minimalny.do chłopca tez nie przychodzi nie odwiedza nie pyta