Majóweczki 2011r

12/01/12 10:24:37

orbitka, o kapuscie, to faktycznie slyszalam, ze jest dobra-chodzi o sok, bo zawiera chyba ten kwas mlekowy ale po 8 miesiacu. Chociaż, jak Twój dobrze go przyjął, to pewnie. Moja to prawie czerwcówka, bo urodziła się 30 maja :] Jeśli chodzi o ząbki, to mamy dwa pokaźne, a na reszte jeszcze czekamy. agnese, dobrze ze Filipowi smakuje bez soli..Wogóle sól wskazana jest dopiero około 2 r.ż...Rybkę, to moja uwielbia :] Ja akurat rybkę gotuję jej na parze. A co do żółtka to właśnie po 7 m-cu, co drugi dzień poł żółtka. Ale ja czasami co kilka dni jej daje całe. A jak tam przemieszczanie się Waszych dzieci? Moja nie raczkuje, a raczej pełza...ale za to z takim przyśpieszeniem, że masakra! Szczególnie jak zobaczy kontakt czy kabelek-to jej jakas turbina sie wlacza...:]

Majóweczki 2011r

11/01/12 19:03:29

Wiecie co, to chyba jednak wina konsystencji! Także dziękuje Wam bardzo za sugestie :] Dałam jej więcej masełka (bo wcześniej jakoś unikałam) i wciągnęła wszystko! Ba, nawet domagała się jeszcze :] Więc jestem przeszczęśliwa i myślę, że na dobrej drodze... Moja do niejadków to raczej też się nie zalicza, bo uwieelbia jeść :] I waga też niezła, bo 10 kg :D Orbitka, kiszony ogórek?? :shock: sok z kiszonej kapusty :shock: Naprawdę? I jak?? Jeśli chodzi o królika, to moja też go nie lubi i ja również się z tego cieszę :]] Za to jest wielką fanką ryb-uwiellbia. A dodawałyście już przecier pomiorowy do jedzenia?? Np zupka pomidorowa? Ja zamiast cebulki ostatnio pora córeczce zafundowałam, nawet nawet jadła... Natomiast dzisiaj marudzi mi, że hej! Pewnie ząbki...Dwa już ma, więc coś mi się wydaje, że kolejne idą... Spokojnej i przespanej nocki Wam życzę!

Majóweczki 2011r

10/01/12 15:20:23

Cześć dziewczyny. Na wstępie przepraszam, że tak Wam się wcinam ale mam córeczkę-również z maja :] W czasie ciąży nawet coś tam z Wami pisałam, lecz chyba nie mam daru do takich kontaktów internetowych-jakoś nie udało mi się wkręcić, jednak czasem Was podczytywałam. Teraz mam pewien problem i być może któraś z Was się z tym spotkała, z uwagi na ten sam wiek dziecka. Przechodząc do konsensusu: moja córeczka generalnie bardzo lubi jeść, wszystko chętnie próbuje, a z talerza rodziców to smakuje wyjątkowo. Nie mając odpowiedniego dojścia do warzyw ekologicznych, zdecydowałam się na podawanie gotowych słoiczków... i tu klops :cry: Córunia za cholere nie chce jeść teraz mojej roboty obiadów, tylko te słoiczkowe :/ Nawet jak staram się składem dopasować, to nie...Nawet starte jabłko ze słoiczka jest lepsze niż to, własnej roboty....jakaś masakra poprostu... Zastanawiam się, czy może proporcje złe podaję...albo już sama nie wiem- źle gotuję?? heh... Jeżeli macie podobnie to proszę o info jak sobie radzicie. A może jakieś pomysły?? :]] Pozdrawiam i mam nadzieję, że Was nie uraziłam "wciskając" się w Wasz wątek. (a Wasze pociechy-przeecudne, gratuluje :] )

Majóweczki 2011r

10/05/11 10:08:39

Hej dziewczyny :] i ja jeszcze 2w1 :/ Chociaż chciałabym już urodzić, ale coś moja mała się nie kwapi do wyjścia...już sie zastanawiam, czy wogóle w maju urodze :shock: ehh, jakiś taki depresyjny dzień dzisiaj mam, choć pogoda taka cudna...ehh, chyba ide poszwędać się gdzies, może mi przejdzie :] trzymajcie sie mamuski! orbitka, a my mamy podobny termin, z tego co pamietam :wink:

Majóweczki 2011r

06/05/11 12:44:50

Widzę, że u was coś bardziej się rusza, a u mnie jakoś średnio :/ Mam nadzieję, że do czerwca urodzę :P U mnie tylko brzuch twardnieje często no i dzisiaj pierwszy raz miałam tak, że jak mi stwardniał, to też bolał troche...a tak to nic: czop siedzi i tyle, mała się wierci, czyszczonka żadnego nie ma :/ Ja dzisiaj też na obiadek pulpeciki i kluseczki sląskie, mniammmm już mi ślinka leci :] A, właśnie powiedzcie mi, ile czekałyście na wyniki z paciorkowca? Bo mi mój gin pobrał wymaz i dopiero jakoś we wtorek będę miała wyniki...troche długo, nie? Honey brzusio już niziutko, więc pewnie niedługo się rozpakujesz :D No a skoro tyle przepowiadaczy , to kto wie, kto wie :D tomikowa, to super, że badania ok! Kinga może już się coś zacznie? Widzę, że dzisiaj mija ci termin porodu :D Więc kto wie... orbitka, właśnie, co lekarz na to? Kurcze, tak się zastanawiam, że ja w ogóle nie mam tych badań ktg :/ Dulcynea! Aa, kciuki zaciśnięte! Aby wszystko poszło w ekspresowym tempie :D KarolinaGT spokojnie, coś mi się wydaje, że ja pewnie będę się kisić i ostatnia urodzę :/ Najchętniej to bym w przyszłym tyg już urodziła :] Acropora, też mi się wydaje ze poród w nocy lepszy, tylko wtedy chyba trzeba się troche za dnia chociaż wyspać, aby mieć siły na parcie ;) budulka, czyżby jakas imprezka przed urodzinami się szykowała? Tylko nie przemęczaj się! Gumiskasia nie mam takiej patelni, ale daj znac jak z niej jedzonko wychodzi, bo też się przymierzałam do zakupu :] Danuta, to wrzuć zdjęcie wózka!