Gosianek Dziękuję
Meribre zdecydowałam ? to Amelka sama za nas zdecydowała że chce być już na świecie
SIGMA niezamaco
Jesien fajny rowerek!
Myszata speszjal for ju
:
[url=http://imageshack.us:iug0q9nm] [/url:iug0q9nm]
Gosianek Dziękuję
Meribre zdecydowałam ? to Amelka sama za nas zdecydowała że chce być już na świecie
SIGMA niezamaco
Jesien fajny rowerek!
Myszata speszjal for ju
:
[url=http://imageshack.us:iug0q9nm] [/url:iug0q9nm]
Astrid-1 Dzięki za gratki
Jolka111
![]()
SIGMA no to fakt - super że już jest taki samodzielny - ja miałam strasznie - etap tylko leżenia, siedzenia i pełzania no i początki jakoś raczkowania mi się trafiły jak w ciąży byłam... głupie branie na ręce mega niewygodne bo brzuch przeszkadzał - nawet się przytulić po ludzku nie można było... :/
co do wózka to miałam ogromny dylemat... i stanęło na tym że na razie mam dwa osobne wózki plus nosidełko takie od urodzenia. nie wychodzę sama na spacery - zawsze ktoś idzie ze mną więc nie ma problemu z wózkami - a w razie niemca to nosidełko plus wózek i w drogę... ale wiesz... są takie super nadstawki do wózków - takie siedzonko spacerowe dla starszaka co się mocuje z boku wózka - świetne rozwiązanie bo jak z jednym dzieciaczkiem idziesz to nadstawkę można zawsze złożyć. -- a jakbym miała bliźniaczy wózek tzn rok po roku kupić to już raczej taki spacerowy z osobnymi siedzeniami rozkładanymi całkowicie na płasko. w jednym jedzie mały a w 2gim leży bejbuś (np w miękkiej gondoli) .
co do codzienności - życzę Ci z całego serca by jedno Dziecko nie budziło 2giego. to serio baaardzo ważne. jeżeli Nemek śpi twardo i jest przyzwyczajony do hałasu to już dobrze wróży. ja Amelkę od urodzenia już w szpitalu przyzwyczajałam do hałasów - nie było to trudne mając na sali babkę co to nie zważała że małe dzieci śpią i hałasowała we wszystkim co robiła...
trudne jest jak oboje płaczą na raz - do którego Dziecka pójść najpierw - i tu zależy od powodu - ale to logiczne...
Antek jest starszy i już co jak co rozumniejszy - On wytrzyma chwilkę by później dostać jedzenie np niż Amelka - bo ta wiadomo wydziera się wniebogłosy jak jest głodna - Antka można zagadać i jest ok.
Daj Nemkowi dotykać małego i robić cacy cacy czy bujać lub pchać wózek (oczywiście z asekuracją bo z wyczuciem u dzieci kiepsko
)
- to że nie będziesz faworyzowała dzieci to jestem pewna więc nie piszę
- dzień i tak Ci się przestawi bo będzie na początku podporządkowany maleństwu. ale ja nie zrezygnowałam z dotychczasowego planu dnia Antka - czasem tylko o kilka minut się przesunie bo kończę karmić małą czy ją przebieram czy kładę spać. - tak jak wspomniałam Jego da się zagadać czy zabawić i potrafi chwilę poczekać jak potrzebuję.
Maleństwo jeszcze dużo śpi to tego czasu dla starszaka jest więcej na szczęście - to dla mnie czas na zabawę czy obowiązki domowe - a jak jeszcze oboje śpią w tym samym czasie to w ogóle raj
(można też się kimnąć z nimi
)
jak masz jeszcze jakieś pytania to pisz na priv bo pewnie nie dam rady znów się tu wbić - czasowo...
SIGMA a ja jak już mam okazję to napiszę tylko że jestem pod wrażeniem jak Nemek szybko wszystko zaczął robić - śledziłam oczywiście na fotach
wyprzedził wszystkich w siadaniu, raczkowaniu, wstawaniu i chodzeniu - normalnie super expresowy chłopak ![]()
Myszata - Dziękujemy
p.s. oglądam Wasze fotki na foteczkach i muszę przyznać że robię to z ogromną przyjemnością i jestem na bieżąco
- z pisaniem na forum niestety już dawno nie dałam rady ![]()