Hej,
zależy jaką insulinę dostałaś? Krótko czy długodziałającą?
Krótkodziałającą ja musiałam wstrzykiwać sobie najdłużej 15 minut przed kolacją i w ciągu tego czasu zjeść, żeby cukier za bardzo nie spadł. Długodziałającą brałam około 22 przed snem tak żeby na czczo wynik był ok.
Insulinę wstrzykiwałam sobie w udo, przez 1 tydzień w jedno po tygodniu w drugie.
Ale najlepiej jak zadzwonisz do poradni i się upewnisz jak masz dokładnie postępować.
rruttka Jeśli mogę zapytać , ile przytyłaś w ciąży pierwszej i teraz? Ja przytyłam w sumie 14 kg do rozpoznania cukrzycy, a potem już w ogóle nie przybierałam na wadze. Ciekawa jestem czy na tej diecie w ogóle można przytyć, czy tylko tyle co dzidziuś i łożysko, wody płodowe itp. Moja znajoma też z cukrzycą przytyła w ciąży tylko 7 kg. Ja mam teraz niedowagę.
Jeśli ktoś coś wie o tych słodyczach z fruktozą, to proszę napiszcie, czy to można czy nie? 
Dziewczyny, a powiedzcie mi co sądzicie o słodyczach dla diabetyków z fruktozą? W rozpisce od dietetyczki miałam napisane, ze nie wolno jeść słodyczy dla cukrzyków, ale myślałam, że chodzi o słodziki w ich składzie. A fruktoza to jednak naturalny cukier o niskim indeksie glikemicznym. Kupowałam sobie wafelki Dietto i ciasteczka domowe, jadłam po 1 sztuce po kanapce 1 - 2 razy dziennie w przekąskach. Od czasu do czasu jadłam kostkę gorzkiej czekolady 70% kakao.
Czy któraś z Was pytała o to diabetologa? Wolno tak czy nie? 
Niesamowite z tymi bliźniakami. Ciekawe jak to będzie u mnie... Też bym była zaskoczona, ale pewnie byśmy się cieszyli
No ale na pewno to ciąża już bardzo ale to bardzo wysokiego ryzyka...
Mi też się zdarzają małe grzeszki jedzeniowe
Myślę, że jak będę podejrzewać, że jestem w ciąży to już na wszelki wypadek będę trzymać dietę, ale ciężko będzie, tym bardziej, że w pierwszym trymestrze dochodzą niemiłe dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego i weź tu regularnie jedz...Ech...
Ciekawe jak na cukry wpływa np Duphaston? Czy ktoś ma jakieś doświadczenia?
Ja też uważam, że ta dieta jest bardzo zdrowa, zrównoważona, zmusza nas do myślenia co i jak jemy, żywimy się dzięki temu bardziej świadomie.
Przed ciążą starałam się nie jeść dań typu fast food, ani wędzonego czy surowego mięsa (nie miałam toksoplazmozy i muszę uważać), starałam się jeść to co w miarę zdrowe, nigdy nie rzucałam się na słodkości. Ale teraz jeszcze bardziej zwracam uwagę na to co jemy. Myślę, że mojej rodzinie też wyszło to na zdrowie.
W ciąży miałam większą chęć na słodycze i był taki okres przed wykonaniem testu w 32 t.c., że uczyłam się do ważnego egzaminu, siedziałam w domu, wcinałam krówki i żelki, robiło mi się po nich sennie a rano po śniadaniu zawsze robiło mi się słabo. No i po 2 tygodniach okazało się, że mam cukrzycę...
Po porodzie jadłam co popadnie, byle lekkostrawne, ale najbardziej smakowały mi jogurty owocowe, banany, soki, i zawsze dżem na kanapce, powyjadałam wtedy wszystkie zimowe zapasy
Tylko 8 tygodni nie mogłam tych produktów jeść a tak za nimi tęskniłam...Opieka nad maluszkiem nie dawała mi czasu na komponowanie posiłków a o regularnym jedzeniu mogłam zapomnieć...
No ale przyszedł czas, że wzięłam się za siebie.
Myślę, że gdyby nie ta przygoda z cukrzycą ciążową, nie nauczyłabym się zasad zdrowego żywienia i dalej jedlibyśmy przypadkowo.
Ale się napisałam 