Cześć dziewczyny...nie pisałam..bo nie miałam siły
urodziłam moją śliczną córunię Lenkę 19 grudnia...ale dołączyła do grupy Aniołeczków... zaraziłam ją bakterią...rozwinęła się sepsa
nie wiem jak to przeżyję
macie pomysł gdzie szukać wsparcia? Jutro mamy wizytę u psychologa...mam nadzieję, że nas wesprze...boję się , ze po tym wszystkim juz nie zajdę w ciążę
pozdrawiam....

Społeczność
Polecane strony: 