"Stycznióweczki 2009" :):)

28/06/09 22:50:56

Hej U mnie wielka rados z ciazy pierwszej planowana jak najbardziej przy drugiej strach bo wczesniej sie staralismy ale sie nie udalo (ciaza pozamaciczna) i jakos tak bardzo szybko 3 miechy i znow zaciazylam radosc wielka ale i strach czy nie za szybko i czy wszystko bedzie ok. Chcialam dwojke pod rzad bo wiecie ja stara dupa jestem :D :D :D :D Teraz juz nie planuje wystarczy........... Blanka trzymam kciuki bardzo mocno Kaszek Szymcio nie chce jesc wiec nie daje deserkow tez nie chce tylko jablko i gruszka przechodzi ale zupki i obiadki a szczegolnie miecho jest pochlaniane sekundowo juz podaje wieksze sloiczki 180 bo po malych byl placz ze sie skonczylo :D :D :D :D no coz obrzarciuchy mam w domu :wink: :wink: :wink: DoRec moj na brzuchu nie lubil lezec ale odkad przewraca sie sam z pleckow na brzuch i odwrotnie (tak okolo miesiaca) to juz duzo czasu spedza w tej pozycji........... a i juz czesto jezdzimy w spacerowce Szymcio juz ladnie siedzi wiec czasem jak jest po spaniu i idziemy na spacer to daje mu na swiat popatrzec :lol: :lol: :lol: :lol: To tyle spokojnie tu ale co sie dziwic trzeba zebrac nowa ekipe

"Stycznióweczki 2009" :):)

25/06/09 22:12:16

O witam drogie stycznioweczki. Widze ze watek nabiera tempa od poczatku-gratulacje.

Czerwcówki 2007 (2)

12/06/09 12:44:39

Moona czy jestem silna kobieta-pewnie tak jakbym nie byla to pewnie bym nadal tkwila ze swoin pierwszym mezem,placzac po nocach w pouszke i bylabym pewna ze tak juz musi byc :wink: A swoja droga niecierpie jak mi ktos powtarza "jestes silna"bo co mi z tej sily,czasem lepiej podkulic ogon,tylko ze ja go nie mam :wink: :wink: :wink: A to ze jest zmeczony i zasypia wcale nie znaczy ze ma kochanke wiesz moze za bardzo sie przejal rola zywiciela rodziny i zachrzania jak wariat zeby Wam niczego nie barkowalo,moze wlasnie dlatego nie chce kolejnego dziecka-boi sie ze nie podala. Powiem Ci jedno postaraj sie z nim pogadac ja nie wykozystalam szansy bylam zbyt dumna zeby starac sie cos zmienic,moze walczylam ale czy wystarczajaco-niewiem. Jak Ci zalezy-wyciagnij dlon i staraj sie rozmawiac chocby o pogodzie. Jak przestaniecie rozmawiac to juz duzy krok do rozpadu malzenstwa. Zycze powodzenia

Czerwcówki 2007 (2)

12/06/09 11:50:52

Moona ale czego sie boisz i tak sie domyslasz wiec napewno bardzo stresuja Cie te mysli i zapewne meczysz sie bardzo jak sie okaze ze masz racje bedziesz starala sie jakos oswoic z dana sytuacja i skupisz sie na mysleniu co dalej z tym zrobic. A moze on wcale nie ma romansu i Twoje podejzenia sa zupelnie bezpodstawne-moze jest na to jakies wytlumaczenie wiec wtedy odetchniesz gleboko i wszytsko wroci do normy. Boisz sie zostaniesz sama?????? Ja jestem sama mam dwojke dzieci 2 latka i 5 miesiecznego synka oczywiscie jest mi ciezko zdaza mi sie nazekac.............. Oczywiscie moj mnie nie zdradzal ale jakos oddalilismy sie od siebie..........teraz widzi swoj blad ,stara sie przeprosic , robi podchody,niewiem czy bedziemy jeszcze razem,nie jestem pewna czy chce ,narazie zostawiam to jak jest chce sprawdzic czy naprawde mu zalezy i czy jest w stanie sie zmienic ...........czas pokaze. Tylko widzisz musialam postapic tak drastycznie i wyzucic Go z domu inaczej pewnie nic by nie zrozumial..........[/u]

Czerwcówki 2007 (2)

12/06/09 11:24:07

Hej Moona poczekac az mu przejdzie??????? Dziewczyno chcesz byc ta trzecia i czekac az mu sie tamta znudzi a co jak znajdzie sobie kolejna nadal bedziesz czekala?????\ Co to ty masz mu prac,prasowac,gotowac,sprzatac i wychowywac jego dzieci a on ma sie wyszalec???????i zawsze bedzie wiedzial ze w domku czeka zonka usmiechnieta,gotowa z pysznym goracym obiadkiem-no supeer uklad pewnie mu sie dlugo nie znudzi no i wiesz bedzie maial takie jakby :przyzwolenie:. Ja bym sie wprost zapytala i powiedziala o swoich domyslach wkoncu jestescie malzenstwem nalezy Ci sie prawda nawet gdyby bardzo bolalo. Dorwac komorke-no coz troche dziwne ze tak jej strzeze ale raczej nie staralabym sie za wszelka cene przejzec,raczej bym mu o tym powiedziala i poczekala na reakcje. Takie moje zdanie ale jak tu wszystkim wiadomo nie jestem specem w sprawach damsko-meskich :lol: :lol: :lol: