Po poronieniach nawracajacych czekam na cud...

28/06/08 08:21:23

Ten lekarz do którego trafiłam ostatnio i o którym słyszałam,że zajmuje się poronieniami okazał się beznadziejny!Na początku myślałam,że jest ok,zobaczył moje badania,powiedział,że jeszcze skieruje mnie na badania,czy nie mam bakterii,a jak zajdę w ciążę to zastosujemy acard i luteinę,bo wcześniej tego nie brałam,a podobno jest skuteczne.Na drugiej wizycie na USG stwierdził,że mam chyba dwurożną macicę i,że to mogło być przyczyną poronień,więc ja go pytam jak to trzeba leczyć,czy potrzebny jest jakiś zabieg,a on mi na to,że:tego się nie leczy,jak zajdę w ciążę to zobaczymy jak zarodek się usadowi(bo podobno to ma znaczenie,czy gdzieś w rogu,czy na środku)i wtedy się będziemy martwić!!! Myślałam,że z krzesła spadnę.Facet chyba nie wie,co mówi.Ja już nie chcę się martwić i przechodzić 4 raz przez to samo!A co zrobi,jak zarodek sie usadowi nie tam gdzie trzeba?Powie mi:przykro mi i rozłoży ręce?Dlatego nie mam zamiaru do niego więcej chodzić.Natomiast poszłam jeszcze do zwykłego ginekologa zapytać o tą dwurożną macicę i on na USG nic takiego nie stwierdził.Ręce opadają. Dzięki wam dowiedziałam sie o dobrych lekarzach w Warszawie i Gdańsku i właśnie do Gdańska zamierzam się udać,bo dość mam już tych partaczy!

Szukam lekarzy lub klinik.

27/06/08 14:28:50

Na pewno tam pojadę,teraz wyjeżdżam na urlop,a jak wrócę to zadzwonię do Invicty i się umówię na wizytę do dr.Czecha. Jeszcze raz bardzo dziękuję za informacje.

Szukam lekarzy lub klinik.

25/06/08 12:29:28

Dariamp,czy możesz mi podać namiary do dr.Grzybowskiego? A czy w Invicta do jakiegoś konkretnego lekarza chodziłaś? Jeżeli możesz mi coś wiecej napisać podaję mojego maila:asiunia1979@o2.pl

Szukam lekarzy lub klinik.

25/06/08 10:27:25

Niestety,mieszkam w małym mieście niedaleko Olsztyna,byłam tu u wielu lekarzy,ale oni nie mają pojęcia jak mi pomóc,dlatego założyłam ten wątek,bo może znajdzie się ktoś z moich okolic,kto zna jednak takiego lekarza,a jak nie to trudno,pojadę nawet do Warszawy. Do niedawna mieszkałam na Śląsku i tam także byłam u 2 lekarzy,ale oni kazali porobić mi badania,stwierdzili,że są dobre i kazali próbować,a ja mam przeczucie,że znowu stracę fasolkę.

Szukam lekarzy lub klinik.

25/06/08 10:16:24

Kochane,bardzo dziękuję za informacje. Czasami już nie mam siły,jestem z tym problemem u mnie w mieście po prostu sama,lekarze rozkładają ręce,nikt ze znajomych nie przechodził przez to co ja,nikt nie może mi doradzić....ciężko mi jest chwilami.