Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

08/08/13 21:41:20

Witam i przepraszam,ze się nie odzywalam tak długo . Madziarek- wielkie gratulacje z powodu narodzin calineczki :) Malgorcia- a mówiłam ze dziewczynka będzie ,no to K będzie miał trzy księżniczki ,trzem babom to już nie poradzi ;) A u nas : wróciliśmy ,terapia skończona i teraz trzeba czekać czy działa ,nawet do roku.Czekaja nas rożne kontrolne badania i mam nadzieje,ze guz będzie się zmniejszal,w stanach na skanie miał już blisko 4cm.Martyna czuje się dobrze,włosy jej wypadły jak dziadkowi takie rondo ma,ale ma zapuszczona długa grzywke więc da się przykryc.Ogolnie w stanach było fajnie,cieplutko i poznaliśmy dużo fajnych ludzi .Teraz tylko trzeba wierzyć ze dziad zdechnie i nigdy nie wróci . Pozdrawiam wszystkie mamuski,buziaki xxx

Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

13/04/13 23:16:33

Witam wszystkich,ciesze sie,ze u brzuchatek wszystko w porzadku i niedlugo bedzie wiecej dzieciaczkow. My powoli szykujemy sie do wyjazdu,jutro napisze maila do USA jaki nam dzien pasuje i czekamy na potwierdzenie biletow ale napewno za 2 tyg juz tam bedziemy ,bo w poniedzialek 30-tego 1 wizyta u lekarza.Teraz jest kupa zalatwiania roznych spraw i wogole stresuje sie lotem i wszystkim po kolei ,ale chociaz plus taki ,ze w koncu doczekamy sie lata ,bo tu w Anglii doopa nie lato a na Florydzie ok 30oC ,normalnie kwiecien a nadal trzeba w domach grzac ale w PL widze to samo. Ewek- 1% chyba odpada bo my nie mieszkamy w PL ,ale dziekujemy za checi.Pozdrawiam wszystkich,jeszcze sie odezwe przed podroza no i oczywiscie na miejscu bede pisac co i jak. Malgora- ja mysle ze 2 dziewczynka bedzie;-)

Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

18/03/13 12:22:41

malina- bedziemy zalatwiac dopiero jak bedzie paszport meza do odbioru ,moze w przyszlym tygodniu.Wylot planowany jest na ostatni tydzien kwietnia lub 1 tydzien maja.

Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

13/03/13 21:05:32

Dziekuje Agacior,ja tez mysle pozytywnie chociaz jestem przerazona wszystkim nie dosc ze jestem daleko od Polski to teraz bede jeszcze dalej od Anglii i za synkiem bede plakac,tyle czasu bez niego.Boje sie ze nie dadza nam wizy bo z amerykanami to roznie bywa,czekam na wszystkie papiery ze szpitala ale boje sie ze dadza odlegly termin i nie zdazymy,ale mam nadzieje ze maja jakies CITO w przypadku wyjazdow w sprawach medycznych.Az wstyd sie przyznac ale z nerwow to tylko kawa za kawa i papieros do tego.

Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

13/03/13 14:57:33

Malina- mysle,ze Martyna nie do konca wie co sie z nia dzieje,ma ksiazeczki dla dzieci o raku,nie mowi nic o chorobie,cieszy sie na wyjazd bo beda inne dzieci i bedzie cieplo.Zachowuje sie normalnie ,nie wie ze po terapii moze miec niedowlady,moga jej wypasc wlosy i moze miec problemy z pamiecia,moze to dobrze bo jak sie nie doluje to organizm jest silniejszy,pewnie bedzie troche w szoku jak zobaczy te wszystkie dzieci niektore lyse,niektore z guzami na twarzy z bliznami.Jakos ja naprowadze powoli. A co u Ciebie @ nie przychodzi :-) ? No to czekamy na 2 kreseczki.