Kochane jesteście - dziękuję za info i wsparcie. I miałyście rację, źe to się zdarza. Potwierdziła mi to lekarka w szpitalu, ponieważ wczoraj w nocy spanikowałam przez te bóle i nastepnego dnia z samego rana pojechaliśmy z mężem do szpitala dowiedzieć się co się dzieje. I rzeczywiście dostałam leki - Duphaston, Magne B6 i NO-SPE, ale i niestety zalecenie, ze muszę leżeć. I choć mnie to przeraża (to leżenie), bo jestem niesamowicie energetyczną osobą, i boję sie o pracę (od razu dostałam L4) - to będę leżała plackiem tak długo jak trzeba.Może tym razem się uda... Boże, jak bardzo tego pragnę. Pozdrawiam Was serdecznie i... znów idę leżeć.
Dziękuję bardzo
A gdzie można na ten temat poczytać?
Przeczytałam wszystko co napisałayscie i sie wstydzę, bo właściwie pytam o to co już zostało poruszone...
Wydaje mi się, że jestem w bardzo wczesnej ciąży (początek 3 tyg.). Poniewaz to moja 4-ta ciąża (niestety wszystkie poprzednie zakończyły sie tragicznie) - znam juz na tyle swój organizm, że jestem niemal pewna, ze mam rację. To co mnie szalenie niepokoi, to te bóle brzucha, o których pisałyście. Ja zaczęłam je odczuwać niemal 2-3 dni po przypuszczalnym zapłodnieniu i na początku odbierałam to jako taki kłująco-ciągnący ból w podbrzuszu, czasami promieniujący do lewego jajnika (mniej więcej tak jak przy owulacji). Teraz natomiast jestem jakieś 3 dni po terminie spodziewanej miesiączki i nic sie nie dzieje (tzn. nawet nie plamię), ale od 4-5 dni, z przerwami, boli mnie brzuch i odczuwam to dokładnie tak jak skurcze miesiączkowe. Do lekarza jestem umówiona dopiero w przyszłym tygodniu, ale do tego czasu chyba oszaleję ze strachu, że cos jest nie tak. Dziewczyny, bardzo Was prosze o jakąś opinię. Czy któras z Was miała takie objawy w tak wczesnej ciąży?
Dziewczyny, ale czy taki zasiłek rechabilitacyjny wynosi tyle samo co pensja? Bo juz samo słowo "zasiłek" mnie przeraża. Zaraz wyobrażam sobie jakies minimum socjalne, które nawet nie wystarczy aby opłacić wizytę u lekarza... Powiedzcie proszę, jesli któras z Was przeszła na taki zasiłek.
Dziewczyny, bardzo prosze o rade. Mam podstawy sądzić, że jestem w ciąży, ale jeśli tak, to dopiero sam początek (2-3 tydz.). Bardzo się niepokoję, ponieważ codziennie odczuwam nieprzyjemnie kłucie w lewym boku (tak na wysokości jajnika) i czasami w podbrzuszu. Czy któraś z Was spotkała się z czymś podobnym? Bardzo prosze o słówko komentarza.