Krzysimonia gratuluję! Właśnie o Tobie myślałam.
Krzysimonia gratuluję! Właśnie o Tobie myślałam.
Cześć dziewczynki- ja tu tylko na chwilkę. Jutro rano idę da szpitala ze skierowaniem na patologię. Pozdrawiam! Trzymajcie kciuki!
[quote="majkatoja":28cjy7o7]
Mancia Ty jutro do tego szpitala? Powodzenia Kochana, oby Ci pomogli i żebyś szybko i w miarę bezboleśnie urodziła! Ps. U Was też pierwszy chłopak, 2-dziewczynka. Jak młody (widzę po suwaczku trochę starszy od mojego Igora) zaopatruje się na siostrę? Mój chyba zadowolony, chociaż ostatnio coś, jakby wyczuwał, bo mimo, że już od dawna sam chodził do toalety, sam się podcierał, to teraz ja muszę łazić, patrzeć, jak się załatwia i potem dupkę podcierać. Kiedyś, jak sobie zdarł kolano przychodził się tylko pochwalić, że zrobił bam i teraz ma ała, a teraz wielka tragedia, bo nabił sobie guza, jakby szukał za wszelką cenę mojej uwagi i nie tata, tylko mama-rzecz jasna.
Okazuje się , ze lekarz mówił o czwartku wypisując skierowanie, ale datę wpisał piątkową
No więc do szpitala zgłoszę sie w piątek. Mała ma jeszcze jeden dzień żeby wyjść samodzielnie.
Majkatoja, młody chce mieć siostrzyczkę, tylko, że tak naprawdę nie wie co go czeka. Sam mówi, że jego życie sie zmieni...
Póki co najbardziej martwi go fakt, że mała będzie głośno płakała a on tego nie lubi. Wie, że będzie się musiał opiekować. Nie może sie doczekać żeby móc się ze mną powygłupiać(teraz dzidzia w brzuszku i nie można)
Sama jestem ciekawa jak zareaguje na Amelkę, będzie sie musiał wiele nauczyć...
U mnie córcia wierci się chyba nie mniej niż zwykle. Czasami dostaję takie solidne kopniaki, że aż strach!
Niby jest główką w dół, ale może niezbyt nisko... ostatnie usg miałam robione prawie miesiąc temu. W szpitalu dowiem się więcej.
No właśnie ja przytyłam...
ok. 30kg (prawie).