Fundusz Alimentacyjny..

11/07/09 18:14:29

Fundusz nie wypłaca zaległości dłużnika, a jedynie bieżące alimenty. Więc dostaniesz 400 zł. za lipiec 2009. Dług musi ściągnąć komornik.

Zmierzchomaniaczki:)

15/06/09 07:36:56

[quote="Kabaczek:)":30cb8obx] A styl podobny do Pottera. Ja tak pisalam jak mialam 13 lat :wink: Mila lektura, przynoszaca sporo radosci . To tyle. Koniec juz na temat stylu i sensu. :wink: Aha jeszcze jedno, jak juz sie pisze ksiazke trzeba miec jakis plan, a niestety autorka pominela wiele rzeczy dosc istotnych. Wszytsko nie trzymalo sie kupy. Ale pomysl jak najbardziej super...
Zgadzam się :D Ja to dopiero jestem po lekturze "Zmierzchu". Najpierw, przypadkiem zobaczyłam film, zafascynowała mnie historia, potem od razu kupiłam książkę i przeczytałam. Po sesji zabieram się za kolejną część :D No ale właśnie.. Uważam, że w tej całej książce (być może i sadze, tego jeszcze nie wiem :D) tylko pomysł był fajny. W Edwardzie też zakochana bezgranicznie jestem :lol: Ale język tej książki, echh.. Od razu widać, że napisał to ktoś, kto nie ma z literaturą nic wspólnego. Czasem grafomania aż boli :twisted: Edward cały czas wygląda jak 'młody bóg', a Bella płacze, albo coś gotuje :lol: Widać niedociągnięcia, no ale cóż.. Historia Cullenów naprawdę wciąga, miłość jest piękna (chociaż brakuje trochę erotyzmu między nimi, to by taki smaczek historii dało :wink: ). Szkoda, ze nie zabrał się za pisanie takiej książki, ktoś kto ma większy literacki polot, wyczucie słowa, bo to byłby dopiero fenomen :D A film.. no dobrze, że ponoć za drugą część wziął się inny reżyser. Chociaż i tam historia Edwarda (pewni raczej sam Edward 8) ) mnie wciągnęła, to i tak niedosyt czuję. Chociaż właśnie w filmie ten Edward jest taki zimny, oschły (achhhhhhh :D ), a Bella taką ofiarą losu nie jest. Ale i tak najlepszy jest Jasper, którego ewidentnie coś boli i który w końcu trochę ożywa, jak palą tamtego złego wampira :D No ale tak, czy siak... mnie także dopadła zmierzchomania, aż wstyd.. :oops: :D :D :D

Jaki żel do mycia twarzy?

12/06/09 14:44:53

A ja polecam antybakteryjny żel do mycia twarzy z Ziaji, bardzo dobry był i wydajny, no i niedrogi, chyba z 15 zł. kosztował.. do kupienia w aptece. Teraz wypróbowuję piankę do mycia twarzy Clean&Clear, zobaczymy.. :)

Pozew- ograniczenie praw i wyższe alimenty, jak napisać?

28/05/09 08:51:59

Lusitano, a na jakiej podstawie można te prawa ograniczyć? Czy ważne jest tylko to, ze ojciec nie odwiedza dziecka, nie interesuje się jego losem, a także nie płaci alimentów? Bo się zbieram do napisania takiego pozwu i nie wiem, co w nim zawrzeć :) Ania, ja wyczytałam, ze najpierw lepiej, żebyś te prawa ograniczyła, a potem jeśli przez pół roku ojciec nie zmieni swojego postępowania, to występuje się o odebranie praw. Ty masz duże dziecko, więc powinnaś wnioskować o badania w poradni rodzinnej (czy jak to się tam nazywa :wink: , w sądzie Ci powiedzą) i tam stwierdzą, jaka więź jest między dzieckiem, a ojcem itd. Jeśli nie ma żadnej, to o wiele łatwiej będzie Ci te prawa odebrać. A pozwy znajdziesz na internecie, wystarczy użyć google :) Pozdrawiam

Zapraszamy na Pozdróż do niebanalnych czasów PRL-u :)

22/05/09 09:03:41

O kurcze, tak Was czytam i czytam :D I myślałam, że to tylko ja tak biegałam całe dnie po dworzu :D Pamiętam, ze w sobotę można było się sypać piachem po głowie, bo była wielka sobotnia kąpiel :lol: Super się to czyta, od razu się wszystko przypomina :D Asia, no ja też te HITy pamiętam hehe :D I ten blok czekoladowy i pamiętam takie ptysie, dzizys, jakie one smaczne były, teraz nigdzie takich nie mogę znaleźć :D Achhh, no przepiękne były te czasy beztroskiego dzieciństwa :D