***ciąża specjalnej troski***

22/07/09 11:00:04

Witajcie dziewczyny, zupełnie przypadkiem trafiłam na nasze forum. troche poczytalam, sporo do mnie wrocilo... U nas wszystko (odpukac) uklada sie dobrze. Pawełek rośnie jak na drożdżach i jest przekochany. Wrzucam kilka Jego fotek, jeśli któraś z Was tu trafi... Mam nadzieję że jesteście wszystkie szczęsliwymi mamami, tak jak ja! :D [url=http://www.fotosik.pl:1lz83xjx] [/url:1lz83xjx] [url=http://www.fotosik.pl:1lz83xjx] [/url:1lz83xjx] [url=http://www.fotosik.pl:1lz83xjx] [/url:1lz83xjx] [url=http://www.fotosik.pl:1lz83xjx] [/url:1lz83xjx] [url=http://www.fotosik.pl:1lz83xjx] [/url:1lz83xjx] [url=http://www.fotosik.pl:1lz83xjx] [/url:1lz83xjx] Jeśli trafi tu kiedyś jakiś Leżaczek to zapraszam do lektury wszystkich postów. Wszystko jest możliwe, czego my jesteśmy najlepszym przykładem :D tylko trzeba się nie poddawać i wierzyć, że będzie dobrze!

***ciąża specjalnej troski***

24/03/08 10:39:01

Dziewczyny, wesołych i spokojnych Świąt dla wszystkich mam i przyszłych mam :):):) http://nasza-klasa.pl/profile/8709461/gallery/16 :*

***ciąża specjalnej troski***

17/03/08 13:42:16

Zobaczysz jak szybko zleci :) A potem to juz sama radosc :):):) Tylko musisz byc silna, uwazac na siebie i nie stresowac sie w miare mozliwosci. Trzymam kciuki i pozdrawiam

***ciąża specjalnej troski***

17/03/08 11:52:53

Pawełek cały czas jest na moim pokarmie. Laktacje pobudzilam sobie laktatorem i caly czas zanosilam na oiom pokarm (co 3 godzinki). Pozniej kiedy juz sie nauczyl ssac i byl przy mnie przestawilam Go na piers. Ssie bardzo ladnie i chetnie i dobrze przybiera na wadze. Z ta piersia to myslalam ze nie wyjdzie i ze caly czas bede musiala odciagac (mam plaskie brodawki), ale kupilam sobie nakladki z canpolu (moim zdaniem lepsze niz aventu) i jest ok :) Zreszta ta dziewczyna ktora miala wczesniaczka z 25tc tez caly czas donosila pokarm (3miesiace ponad). Najwazniejsze to chciec. Ja bardzo chcialam bo wiedzialam jak wazny jest pokarm mamy zwlaszcza dla takiego maluszka i sie udalo. A wierz mi ze stresow mi nie brakowalo - mimo tego nic nie zaniklo, przeciwnie, mialam duuuzo mleka. No ale kazdy jest inny. Wiekszosc dzidziusiow byla karmiona mlekiem modyfikowanym i radzily sobie swietnie. Nie martw sie, w koncu musi byc dobrze... Pozdrawiam i polecam sie jesli moge jeszcze jakos pomoc

***ciąża specjalnej troski***

16/03/08 21:50:19

asiek86 Pawelek urodzil sie w 33tc. Ale w CZD w Katowicach na OIOM'ie bylo mnostwo wczesniakow, nawet z 24tc. Wiadomo ze kazdy tydzien, a nawet dzien jest wazny. Poznalam tam mame chlopczyka urodzonego w 25tc. Spedzil 3,5 miesiaca w szpitalu, wiekszosc tego czasu na OIOM'ie (dopoki nie oddychal samodzielnie), ale juz wyszli do domu. Wczesniaki czesto cierpia na retinopatie, ale mozna ja leczyc laseroterapia. Moj Pawelek wazyl sporo, bo 2300. Ale tam w Katowicach ratowali nawet 500 gramowe dzidziusie. Oczywiscie jest to bardzo indywidualna sprawa. Poza tym wazne jest zeby kobieta dostala przed porodem (lub w przypadku zagrozenia przedwczesnym porodem) sterydy na rozwoj pecherzykow w plucach malenstwa. Wspolczuje ci bardzo ze stracilas dwa malenstwa. Uwazaj na siebie i staraj sie nie stresowac. Trzymam kciuki. acha, i wejdz sobie ma strone wczesniak.pl - tam jest duzo informacji, historii itd. pozdrawiam[/b]