i my dolaczamy sie do zyczen dla jubilatki...
sto lat Polka, samych usmiechow i spelnienia marzen
Bartu przesyla mnostwo buziaczkow 
Asiencja to mnie pocieszylas
Ja tez wychodze z zalozenia ze nic na sile.
Dodam ze udalo nam sie dzisiaj zrobic siusiu na nocnik przed kapaniem, maly sie bardzo cieszyl a mamusia bila brawo, zobaczymy co bedzie dalej.
Ja mam jeszcze pytanie do mamusiek, co jedza Wasze dzieciaczki na kolacje. Moje dziecko nie je za bardzo chleba wiec z reguly na kolacje daje mu konkrety czyli jakies spaghetti lub tresciwa zupke, co Wy dajecie? I jeszcze chcialabym wiedziec jakie sa ulubione potrawy waszych pociech bo moj dziec zrobil sie wybredny.
Zainspirowalyscie mnie tym ze Wasze dzieci robia na nocnik, posadzilam malego oczywiscie nie byl zainteresowany siusianiem za to efekt jest taki ze caly czas sciaga sobie spodnie i skarpetki
od czasu do czasu siada na nocnik ogladajac bajki, chyba mysli ze to taki fotelik do ogladania TV
U nas jezeli chodzi o spanie to Bartu tez odmawia spania w dzien, dzieki temu idzie spac o 20 tak do 9 ale niestety budzi sie czasem w nocy a nad ranem to zawsze i wtedy musze go zabrac do swojego lozka i musi byc mleczko. Zasypianie kiedys nie bylo problemem ale teraz moj lobuz umie wychodzic gora (nie mam wyciaganych szczebelkow) wiec musze lezec z nim dopoki nie zasnie.
No i smok do spania musi byc, moje dziecko oporne jest na tlumaczenia. Wyjasniam sobie ze kazdy maluch jest inny i na wszystko jest odpowiedni czas, mam nadzieje ze do lata wyjdziemy ze smoczkow, pieluch i tego calego galimatiasu.