SŁOMIANE WDOWY czyli mąż w pracy za granicą...

26/08/10 11:10:18

Czy tu faktycznie już nikt nie zagląda :?:

SŁOMIANE WDOWY czyli mąż w pracy za granicą...

06/08/10 12:00:09

Hej.To i ja dołączam do Waszego grona. Mój maz pojechal ponad 3 miesiace temu za granice i jak narazie praca niezbyt opłacalna ale wciaz ma nadzieje na lepsze pieniazki. Szkoda że mnie tej nadzieji pomalu brakuje :roll: Moja córa tęskni bardzo za tatusiem. Widzi go tylko na zdjeciach i slyszy przez telefon. Boje sie jej reakcji kiedy przyjedzie dopiero w grudniu :( na 2 tyg i prawdopodobnie pojedzie z powrotem. O mojej tęsknocie to nawet już nie wspominam :cry:

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

05/03/10 11:18:16

U mnie też sloneczko :) ale chumrki juz nadciagaja. Wczoraj byłysmy u babci i opiekowalam sie siostrzenica(2,5roku). Siostrzenica wychodzila na wszystko co sie dalo, a Wiki byla nie znosna i bila i szczypala tą starsza. Takze mialam urwanie glowy z tymi lobuzami!! Jak wrocilam do domu to mnie tak glowa rozbolala ze nie moglam sie ruszac. Podziwiam ludzi ktorzy maja dzieci w niewielkiej roznicy wieku. Wiktoria od kilku miesiecy budzi mi sie w nocy z placzem i niestety przenosze ja do naszego lozka a maz wedruje na drugie w innym pokoju. Mysle ze robi to przez zabki bo wyszlo jej 8 na raz z tym ze trojki sie jeszcze calkiem nie przebily. Zrobilam sie strasznie nerwowa, czasem juz nie wytrzymuje i non stop krzycze. ahhh chyba nie jestem zbyt dobra matka. Wy wytrzymujecie zabkowanie a nawet inne stresy zwiazane z praca itp, a ja koncze sie przy wlasnym dziecku :( hmm no to sie wyzalilam :roll:

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

04/03/10 10:13:47

Ojej ale mnie tu dawno nie było. Ostatnio Wiki sie tak rozszalała że na kompie siedzę tylko gdy śpi. a i wieczorem chodzi późno spać:( ale jakoś daję rady. Pozdrawiam Was wszystkie gorąco może jeszcze wpadne na dniach. Bo dziś znow mnie nie będzie cały dzień w domku.

Gitarzystki ;)

29/01/10 22:43:18

Oj to kiepsko... nikt nie gra :roll: :(