Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

10/05/11 13:33:42

Tygrysku, strasznie mi przykro. Wierzyłam, że będzie dobrze... Życzę Ci, żeby Wasza rodzina była mimo wszystko szczęśliwa. Nie wiem, co powiedzieć. Liczyłam na cud i zdrową Hanię... Mam nadzieję, że masz dobrą opiekę.

Po stracie.. Próbujemy, dziewczyny?

10/05/11 10:45:10

Tygrysku, ja wciąż mam nadzieję... Jesteście bardzo dzielne. Dużo o Was myślę i z całych sił trzymam kciuki.

Czekając na sen Hani...

19/02/11 23:19:34

Tygrysku, Dobrze, że znalazł się lekarz, który się Wami zajmie. Cieszę się, że napisałaś osobiście. Często myślę, co u Was. Trzymam kciuki za Ciebie, malutką i za to, żebyś miała wiele powodów do radości.

Czekając na sen Hani...

11/02/11 14:40:06

Tygrysku, Masz pięknego synka. Piesek uroczy. Fajnie, że Hania też docenia nowego członka rodziny dając znać kopniaczkami. Mój psiak na poczatku też piszczał - zawsze, gdy znikaliśmy z pola widzenia. Z czasem będzie lepiej.

.....TU BEDZIEMY CZEKAC NA NASZEGO DZIOBACZKA I ANULKE .....

10/02/11 13:12:18

Wspaniale :D. Przez dłuższy czas nie zaglądałam z braku Internetu. Bardzo się ucieszyłam, że moje marzenie - żebyście na Walentynki byli razem - spełniło się (nawet szybciej :wink:). Dużo zdrówka. Cieszcie się dziećmi i sobą :D.