Kto sie oprocz mnie niecierpliwi?-wczesne objawy

08/02/09 19:05:28

wiolami jasne, że przyjmiemy :) troszkę się nie odzywałam, bo caaały weekend spędziłam z kociakiem, bo tak rzadko go mam dla siebie :( tulił i tulił, a ja i tak już tęsknię :( leszczynejka @ nie ma? :lol:

Kto sie oprocz mnie niecierpliwi?-wczesne objawy

06/02/09 15:01:01

leszczynejka witaminkuj się ;) Macie dziewczyny rację... Bo @ jeszcze trochę jest, a temp. dzisiaj rano była 36.6... Więc może też mnie jakieś choróbsko łapie... Tym bardziej, że od paru dni coś żołądek mnie boli... Jakbym miała wymiotować... Oby to tylko nie była grypa jelitoowa :?[/b]

Kto sie oprocz mnie niecierpliwi?-wczesne objawy

05/02/09 21:40:18

dziewczyny... Moja tempka jak wczoraj pisałam była 36.4... A właśnie przed chwilą mierzyłam w środku ( :oops: ) i jest 37.4... :? ja nigdy nie mierzyłam w czasie @ więc nie wiem jak to jest... Powiedzcie mi czy zawsze tylko przed spada i potem znów tak bardzo wzrasta? Dodam, że @ jest bardzo mało... Jakby się kończyła... Zawsze trwała ok. 5 dni... Kurcze nie chcę się niepotrzebnie znów nakręcać :(

Kto sie oprocz mnie niecierpliwi?-wczesne objawy

05/02/09 18:55:57

taa leszczynejka masz rację! :) Teraz będziemy szaleć na całegoo ja już sie o to postaram :lol: hiii :oops: :lol: Rzeczywiście robisz postępy widzę ;) brawoo! :sss: Aga czekamy na dobre wieści! :))

Kto sie oprocz mnie niecierpliwi?-wczesne objawy

05/02/09 15:19:02

Dziewczynyy chyba macie racje... będę się cieszyć cudowną miłością fizyczną :lol: bo ja cały czas w trakcie jej trwania myślę: ciekawe czy komórka przyjęła plemnika czy może nie... :? idzie oszaleć... Dropsia leszynejka ma rację, co do tego Twojego gina... To było chyba poprostu szczytem jego bezczelności... Zachował się, jak lekarz opakowanie... (na pozór bdb lekarz, a w środku kamień!) Oni też mimo swojego zawodu powinni okazać swoim pacjentom trochę ciepła i napełnić może nie nadzieją tyle co entuzjazmem... Wrrr... Duupek Evi coś ucichła... Ciekawe co u niej :) Klopik jak piszesz o tej pipkającej kruszynce to aż żyć się chce :lol: No a co do staranek... To rzeczywiście jedna musi czekać dłużej a druga krócej... Taki już ten świat i trzeba to uszanować... :)