Dzien doberek
Udalo sie na chwile wydebic kompa pod pretekstem szukania przepisu:)
Niunia111 oj czasem jest ciezko. chlopcy dojrzewaja i rozwijaja sie coraz to madrzejsi a wogole to najlepiej wszystko wiedza. najgorszy jest ten starszy 15latek tomcio daje mi rowno popalic jak maz jest w domu to troche stopuje a tak to klotnie trzaskanie drzwiami naookroglo.
no laski szalenstwo pelna para same imprezki. aja tam nie mam ochoty ostatnio na nic chyba jakis dolek mnie dopada i odechciewa mi sie wszystkiego. moze jakbym sie wyrwala na jakas impreze to by mi humor poprawilo ale nie mam z kim:(
ukiekam obiad smazyc
pozdrowionka
DZIEKUJE ZA POWITANIE
AGUS263 wspolczuje jednej drzemki ciezko jest ja tez wolalam jak 2* dziennie spaly ale krotko to bylo.
a zeberka w sosie ketchupowym tez robilam pycha sa. tylko teraz to robie marynatke na cala nocke z miodem zobaczymy co wyjdzie.
ja narazie koncze zycze milego weekendu.
Pozdrawiam
Witam
Jestem Monika siostra Beaty wypada sie przywitac.
tak jak beata pisala mieszkam w Warszawie mam 33 lata i 3 synow.
najstraszy Tomek ma 15 lat, Jakub ma 12 lat a Franio bedzie mial 2 latka w maju.
Dorotka wspolczuje niczym nie traktowac najlepiej chyba , moze tylko woda utleniona i bandaz lekki niech oddycha to sie szybcije zagoi.
A wogole to polecam BALSAM SZOSTAKOWSKIEGO, kosztuje 18,40 ja za tyle kupilam. regeneruje tkanki i komorki dowiedzialam sie przez przypadek od P. z apteki ponoc wysmienity tylko trudno dostac, smaruje sie wszelakie rany i szybko sie goja,moga dzieci uzywac nawet picia(nie ma alkoholu:).
ja tam mam dzis na obiad grochowke i koniec. szykuje na jutro zeberka w marynacie miodowej bede 1 raz robic zobaczymy czy wyjdzie.
Pozdrawiam
Dzien doberek
Serenity GRATULACJE NOCNIKA kiedy moj lobuz zacznie narazie nocnik stoi na srodku pokoju i czasem usiadzie w ubraniu.
EJ LASKI Wy tylko o schudnieciu moze ktoras napisze jak przytyc co:)
milego dzionka
hej
no Natalka spac nie moze pewno tak jak moje dzieci wstaja przed 6 okropnosc a ja wieczorem 21 i spie bo nieprzytomna jestem.
Frania ja wlasnie nie mam pomyslow na ciasto. napewno sernik bedzie, a reszta zielona jestem. moi nie lubia mazurkow wiec nigdy nie pieklam, ale moze w tym roku dla tradycji upieke jakis.
franio zasnal na chwilke wiec mam troche czasu na sprzatanie wiec koncze.
milego dzionka
pozdrawiam