staramy sie ale ciagle nic...

03/01/08 20:21:23

dobrze wiedziec ze nie jestem sama ktorej jak na razie "niewyszlo":) I wstyd sie przyznać bo zapytałyście o gina, wiec od kiedy zaczęliśmy staranie nie bylam u lekarza :oops: wiem wiem to pierwsza rzecz jaka powinnam zrobic ale tak jakoś wyszlo... A ty Iwonko na pewno nie jestes jeszcze za stara:D U mnienorma w rodzinie sa porody dzieci na tak zwany ostatni dzwonek:)Nawet w wieku 47 lat:) Więc główka do góry. .. bo twój wiek nie przeszkadza raczej macierzyństwu:)

staramy sie ale ciagle nic...

02/01/08 13:55:52

Witam. Zarejestrowałam się na forum chyba tylko po to żeby sie w końcu wygadać. Od 7 miesięcy staramy sie z męzem o dzidzie i ciągle nic... Wiem że powinniśmy dać sobie czas do roku ale coraz bardziej sie martwię. Jak na złość 6 moim koleżanką udało się zajść w ciąże w zeszłym roku(2007) choć 5 z nich wcale tego nie planowało, jest mi okropnie ciężko kiedy na nie patrze i myslę ze tez tak właśnie chce... Rodzina ze strony męża delikatnie naciska pytajac kiedy zaczniemy sie w końcu starać a ja nie wiem co mam im powiedzieć tak strasznie jest mi przykro :cry: Probowałam dać sobie na luz i nie myśleć o tym ciągle... nie potrafię sie poprostu wyłączyć, ciągle gonią mnie myśli że może coś ze mną nie tak...Bo przecież powinno się udać. Kiedyś cykle miałam bardzo nieregularne, od dłuższego czasu przychodzą jak w zegarku, orientuje sie kiedy mam dni płodne na zasadzie obserwacji, zaczęłam mierzyć temperaturę, podnosi lam nogi do góry tuz po...czuje że zaczynam już świrować bo ciąża której nie ma stała się całym moim życiem...