Mamuśki - 87,88,89,90

14/10/10 11:48:32

Jostyska rozumiem że karmisz małego i dlatego obawa o ogórkową??? to może rosół nie trzeba przy nim stać sam sie gotuje :) Nikamo o kurde 3dni gotowania... to widać lubi to robić :) a co chciałabym robić... może otworzć restauracje... ale mój M. jeste temu przeciwny ze względu na to że to od cholery roboty... z zamówieniami itp. później myślałam o butiku w Arkadii albo Galerii Mokotów... ale na to potrzebuje czasu, a jak narazie tego mi brakuje :) Kamisia juz sie nie obijaj do sprzątania :D

Mamuśki - 87,88,89,90

14/10/10 11:22:46

jednak mam luz goście odwołani... Jostyska machnij jakąś zupe i będziesz miała z głowy :) Kamisia no nudy :) aż mnie plecy bolą od tego leżenia :)

Mamuśki - 87,88,89,90

14/10/10 10:54:22

:) u nas wesoło, jak w domu wariatów :) dzieciaki cały czas się biją gryzą itp. poorostu Oskar jest dzieckiem "mega niegrzeczyny" takie z niego typowe chłopaczysko :) przez cały rok walczyliśmy z jego alergią, był uczulony dosłownie na wszystko :( pił tylko nutramigen... ale po urodzinach odrazu wszystko przeszło :) chodzimy od 3,5miesiąca a raczej biegamy... no i ku zdziwieniu wszytkich Oskar mówi dwuskładniowo (czyli po dwa wyrazy)... Karina jest mega grzeczna- ale tylko czasam zazwyczaj robi wszytko na złość Oskarowi... z tego co zaobserwowałam stała się bardzo samodzielna i odpowiedzialna, chociaż ma dni na mega fochy... i przeklinanie :) Nie chodzi do przedszkola, wstrzymałam się z tego powodu że dość dużo chorują, a ja i tak jeszcze siedze w domu :) co u mnie... raczej bez zmian siedze z dzieciaczkami w domu, jakieś 3tyg. temu obroniłam mgr. z prawa ale w zawodzie nie będę raczej pracowała- poprostu nie za bardzo mnie to interesuje... mozna powiedziec pomyłka życiowa... ale u mnie wszytko szybko się zmienia :) no i został mi ostatni rok finansów jakoś idzie ale bez rewelacji... Jak narazie nie planuje 3dziecka :) bo wymiękam przy tych szatanach. no i nadal jestem z tym samym mężem :D więc nie za duze zmiany przez cały ten rok nieobecnoci :) Anullka co ja widze :) GRATULUJĘ II dzidziusia :) Aprillka to ile wy tego bigisu gotujecie jak cały proces trwa tyle dni :) a ja właśnie się dowiedziałam że mam dziś gości... a jestem z syfem w domu i pustą lodówką... ehhh zrobie krewetki i skrzydełka w miodzie, chwila roboty :) no i Karina chce coś zjeść :) uciekam na zakupy...

Mamuśki - 87,88,89,90

14/10/10 09:09:13

:) to i ja się dołącze :) o ile pamiętacie starą "młodą" mame :)

Mamusie w Niemczech

08/10/10 09:55:48

MAMA IZY MOJE OGROMNE GRATULACJE :) SYNUŚ PRZEŚLICZNY :)