*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

26/05/08 22:38:53

witam Was dziewczyny, Kubuś za 3 dni skończy pół roku - czas poprostu oszalał. Malutki już wcale nie jest taki mały, jutro dowiem się ile waży bo idziemy na kontrolę do poradni patologii noworodka. Za tydzień wracam do pracy, muszę jeszcze zrobić badania okresowe. Jutro czeka mnie wizyta u promotorki - cienko widzę moją obronę, bo z pisaniem pracy jestem w głębokim lesie, mam taką zniechęcicę, że sama sobie się dziwię. Kubuś polubił kaszkę Sinlac, próbuje jabłuszko, zaliczył też marchewkę, ziemniaczki z dynią - teraz kolej na jakąś prostą zupkę jarzynową. Boję się jednak, że mały ma alergię - wyskakują mu takie czerwone "placki" na buzi i to nawet gdy nie podaję mu żywnościowych "nowinek", bardzo się tym martwię - już mam wizję, że pierwsze lata jego życia upłyną nam na bieganiu po lekarzach...niech to szlag poprostu, zawsze pod górę. Wypisałam się :) Wszystkiego dobrego mamusie....trzymajcie się

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

01/05/08 21:46:32

matka_nadzieja - mieszkam tu od 1999r, na początku wszyscy dziwnie na mnie patrzyli gdy wspominałam, że mieszkam na Czesława, dopiero z czasem znajomi mnie uświadomili iż to "trójkąt bermudzki". Ja jednak nie odczułam póki co uciążliwości związanych z "złą sławą" tej ulicy. A możliwe, że znamy się z przelotu.... Kubusiek mi się rozchorował, Mati go zaraził. Ma wirusową infekcję górnych dróg oddechowych, jest marudny, kaszle i kicha biedaczysko. Także szpital mam w domu... :( Pozdrowionka dla forumowiczek

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

26/04/08 00:07:04

rybci_a84 remonty zwykle są jakoś wpisane w ciążę, zawsze coś trzeba zmienić, odświeżyć, przygotować dla maleństwa :) Grunt to śpiesz się powoli i nie daj się zwariować. milka07 jem wszystko za wyjątkiem kapusty, grochu, fasoli, cytrusów...a mleko i jego przetwory uwielbiam, byłoby mi ciężko z nich zrezygnować, no ale gdyby malutkiemu szkodziło to wiadomo trzeba się poświęcić. Dziś drugi dzień z marchewką i narazie odpukać jest ok, więc jutro wsuwamy więcej. Odkryłam, że Kubuś lubi gdy mu się śpiewa piosenki (wtedy powstaje chórek np. buuu, uuuu, oooo - zabawnie to wygląda) no i śmieje się gdy czytam mu "Lokomotywę". Jeszcze z takich ulubionych "zwyczajów" to jazda wózkiem po jak najbardziej wyboistych dróżkach i ścieżkach...wtedy odrazu zasypia :) Dobranoc

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

25/04/08 17:33:22

matka_nadzieja - mieszkam na Czesława. Fajnie, że masz możliwość wykonywania pracy, która pozwala na pogodzenie macierzyństwa i obowiązków z pracą związanych. Rozmawiałam w zeszłym roku z dziewczyną, której firma umożliwiła podjęcie pracy w domu na pół etatu...zadzwoniła do mnie a w tle piskliwy głosik maluszka, więc się zdziwiłam i zapytałam, a ona na to, że pracuje w domku z dzidziusiem obok :)

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

24/04/08 22:47:01

Hej milka07 - malutki aktualnie jest cały czas na piersi. Mnie również lekarka mówiła o konieczności karmienia piersią do ukończenia przez Kubę 6 m-ca, ale niestety taka opcja nie wchodzi w rachubę, bo muszę wrócić do pracy. Więc pediatra obmyśliła, że nie wprowadzam mleka modyfikowanego, a mały w czasie mojej nieobecności zje Sinlac, zupkę jarzynową i deserek, do tego odciągnięte moje mleko. W przypadku gdyby moje cycki :) odmówiły posłuszeństwa mam mu wprowadzić mleko HA. No a testowanie nowych rzeczy zaczęłam od marchewki (z Gerbera) - dziś łyżeczka, jutro dwie (bo narazie zero wysypki, kupki narazie nie było) i tak co dzień będę zwiększać, no chyba, że coś niedobrego zacznie się dziać. Następne w kolejce będą ziemniaczki, brokuły...a potem jabłuszko. A gdzie się podziały:rybci_a84, Ashh7, AgaKus1980?? Co u Was słychać?? Dajcie znać... Dobranoc wszystkim