Mamy z 2012 roku

21/01/13 09:31:24

jeśli można to i ja wtrące swoje 3 grosze odnośnie laktacji :) mi przy problemach z laktacją pomagały homeopatyczne granulki ricinus communis 5ch- na początku stosowałam 3x5 granulek pod język w odstępach 1 godzinę przed lub po jedzeniu, jak nastąpiła poprawa to zmniejszałam dawkę:) polecam- na mnie działało aha i metoda odciagania 7-5-3 najczęściej jak się da w ciągu dnia pozdrawiam wszystkie mamusie z 2012 r. :D

jak karmić 5 miesięczne niemowle- proszę o pomoc

25/10/12 10:02:52

Agoos na razie jeszcze nie zmieniłam- jutro mam wizytę u alergologa i zobaczę co powie... dzisiaj nad ranem młoda również odmówiła wypicia mleka- wychodzi, że na dobę wypija 3 porcje po 150-180ml...jessuu ile taki 6 miesięczny szkrab powinien pić mleka?? ze starszą nie miałam takich przejść i teraz jestem trochę skołowana widzę, że już niedługo będziesz tulić maleństwo:) po cichu zazdroszczę brzuszka, uwielbiałam być w ciąży:)

jak karmić 5 miesięczne niemowle- proszę o pomoc

18/10/12 11:50:26

dziękuję za odzew :) młoda jest zdrowa, ogólnie jeat bardzo ruchliwa, śmieszka z niej ale jak przychodzi pora karmienia to jest horror jimka, Agoos zębów brak, dziąsła normalne, ale ślini się niemiłosiernie więc może coś jednak jest na rzeczy :? z kubkiem niekapkiem porażka totalna (avent), kupiłam ostatnio w różnych kształtach same silikonowe nakładki do kubka i próbowałam wymieniać ale jest jeszcze większy ryk... spróbuje jeszcze z tym kubkiem doidy lub lovi 360- ponoć jest ok? generalnie waga 3 tydzień stoi w miejscu, zwiększyła się ilość zjadanego obiadku do 150-160 ml (domowego bo słoiczki tak bardzo nie smakują), rano staram się podawać kaszkę na mleku, jest gęściejsza i szybciej nam idzie karmienie ale fanką kaszek młoda nie jest (testuje teraz holle jaglaną jabłko-gruszka) popołudnia są przechlapane- przesunęłam pory posiłku tak by po obiadku były 4h przerwy i wiem,że młoda jest głodna- robię 150 ml mleka, podaje łyżeczką-wszystko niby ok po czym po 5 min jest zwrot wszystkiego :cry: jakby ktoś z wiadra chlustał :cry: gdyby spała i piła przez smoczek nie było by tego cyrku... (wczoraj tym sposobem od 13 do 20 nie jadła nic) wydaje mi się, że za bardzo łapie powietrze przy tym karmieniu i tak to się kończy lub po prostu nabrała już wstrętu do pepti, podpytam lekarki co myśli o podaniu mleka ha...

jak karmić 5 miesięczne niemowle- proszę o pomoc

09/10/12 10:22:03

:( czy naprawdę nikt tu już nie zagląda?

jak karmić 5 miesięczne niemowle- proszę o pomoc

04/10/12 21:18:22

witam, mam problem z karmieniem mojej 5 miesięcznej córeczki-przestała tolerować butelkę-najchętniej pozbyłaby się mleka ze swojego menu... od urodzenia nie uznaje żadnych smoczków uspakajających (mam chyba wszystkie firmy przetestowane) za to kocha swoje kciuki ale od początku: Kamila obecnie dostaje bebilon pepti 1- jakieś 2 m-ce temu nie było problemu z karmieniem z butelki, potem jednak zaczęły się schody i udawało mi się ją nakarmić tylko podczas snu, teraz prawie każda próba (oprócz karmienia na śpiąco po kąpieli i w nocy) podania butelki kończy się wielkim rykiem :( zaczęłam podawać mleko łyżeczką i tutaj pojawia się problem- większość mleka ląduje poza buzią (młoda nie siedzi- jest karmiona w bujaczku) a poza tym machanie 150ml łyżeczką trwa ok.30-40 min. Efekty już widać w braku przyrostu wagi- stanęła na 6800g (3300g urodzeniowa)- może któraś z mam miała podobny problem, może powinnam jakoś inaczej ułożyć menu w ciągu dnia?? no i jak ją karmić gdy smoczka nie chce a z łyżeczki część wypluje (niekapka nie załapała) jedzenie w ciągu doby wygląda tak: 8-9 rano- 150ml mm (kiedyś z butelki na śpiąco, od paru dni łyżeczka i czasem dodaje kaszki ryżowej smakowej- zarówno samego mleka jak i zagęszczonego zjada ok.100-130ml) 11.30- 1/2 słoiczka owoców (lub jabłko skrobane) 13.30-14.00- ok.120 ml zupy (domowa lub mały słoiczek)- na razie jeszcze bez mięsa, nowe rzeczy wprowadzam pomału, pojedynczo ze względu na podejrzenie alergii, teraz testujemy mannę ok. 17- 150ml mm (i tu jest największy problem z wypiciem), czasami uda się wcisnąć 100-120 ml ok.21- 180ml mm z dodatkiem 2 miarek kleiku kukurydzianego ( zjada z butli na śpiąco ok. 160 ml), jeśli nie zje porcji o 17 to po kąpieli jest tak głodna, że rzuca się na mleko ale zaspokaja pierwszy głód (wypije ok. 80 ml) i śpi i nie ma siły by podać jej więcej dlatego zależy mi by wypijała mleko po południu ok.4 rano- 150 mm (wypija na śpiąco prawie całą porcję) Oczywiście każde karmienie to walka o otwarcie buzi, młoda pluje, wyrywa mi łyżeczkę, generalnie sajgon dookoła, zagaduje ją jak tylko mogę ale już brak mi sił, jestem zmęczona i zła, w dodatku nie mogę się nigdzie ruszyć z domu na dłużej bo przecież fotelika nie wezmę ze sobą na plecy :cry: proszę poradźcie coś ahaa- a może ktoś miał podobne doświadczenia ze ssaniem kciuka- młoda ma je w buzi 24h, potrafi odsuwać i wyrywać mi łyżkę w trakcie jedzenia po to tylko by wpakować palec do buzi :shock: nie wiem co z tym zrobić- jak ją odzwyczaić???