Wrześniówki 2011 :)

28/08/11 14:42:03

Witam po duuuugiej przerwie :) Ja tylko na chwilkę, bo czasu mi brak ;) U nas wszystko dobrze. Mały zdrowy, śpi, je i robi kupki he he he. Jak na wcześniaczka super się trzyma i oby tak dalej!! Karmię maleństwo troszkę piersią i mieszanką na receptę. Niestety po 3tyg brania antybiotyków w szpitalu (miałam ostre zapalenie ucha :( ) mam mikroskopijne ilości mleczka :( robię co mogę, ale jest go coraz mniej. Oby u Was nie było takich problemów. Tak, czy siak mały i tak musi być dokarmiany, bo jest za malutki, aby przetrwać na samym cycusiu. We wtorek mamy wizytę u okulisty i badanie oczu. Trzymajcie kciuki, bo to strasznie brutalne badanie :( Musimy to jakoś przeżyć. Badanie to powtarza się kilka razu niestety. Ech... Mały robi przekomiczne minki, czym rozbraja całą rodzinkę :) Do tego jest wielkim spryciarzem i twardzielem. Nie płacze ;) Jak znajdę troszkę czasu, to postaram się wrzucić zdjęcie mojego słodziaczka :) Pozdrawiam wszystkie Wrześniówki i gratuluję już rozpakowanym mamusiom!!!

Wrześniówki 2011 :)

25/07/11 12:17:12

Witam poniedziakowo! Ja już prawie spakowana. Zakupy, czyli prowiant i potrzebne rzeczy do szpitala kupione. Żebym tylko trafiła na normalne dziewczyny w sali. Wcześniej miałam raczej szczęście i były same miłe. Z 2-ma nawet utrzymuję stały kontakt. Będzie mi tylko troszkę smutno, spać bez mojego D. :( ech... ;) Ostatnio brzuchol znowu boli i czasem mam kłucie "w środku". Liczę, że kroplówki pomogą :) tylko problem w tym, że ciężko u mnie wbić wenflon, bo zepsuto mi żyły poprzednim razem. Jakoś to będzie! :) :) ptysiaczek1981 jak po wycieczce?? palula89 ja bym mojego puściła bez problemu na teki wieczór kawalerski. Sama nie znoszę być ograniczana przez mężczyznę, dlatego ja też tego nie robię :) Poza tym to kwestia zaufania i rozsądnej zazdrości :) karola_85 przykro mi, że miałaś takie niemiłe doświadczenie. :( Tak to czasem bywa, że Ci najbardziej potrzebujący, biedni uważają, że im się wszytko należy, a sami nie chcą nawet kiwnąć palcem, żeby zmienić swoją sytuację. Do tego zazwyczaj zero pokory i wdzięczności. Spotykam się z tym często pracując w szkole. Człowiek sobie żyły wypruwa, żeby pomóc, a później nawet słowa dziękuję nie usłyszy. gusiawka ja właśnie takie same bóle mam. No-spa zazwyczaj pomaga. Całe szczęście! Oby jak najmniej takich bóli!! kaktus dobrze, że już lepiej! Zdrówka dla synka życzę, no i mniejszych upałów!! :) anelimka witaj! Mam nadzieję, że wypoczęliście :) Jesteś chyba najbardziej zaawansowaną Wrześniówką z nas wszystkich!! Troszkę Ci zazdroszczę, bo to już 36 tydz i dzieciątko duże jest. Elise81 jak już pisałam, ja mam dla małego kosmetyki bambino tj. mydełko i w razie potrzeby oliwka. Ja również uważam, że wszystko powinno być z jednej firmy, bo jak uczuli, to skąd będziesz wiedziała co?? karolina7 ja mam 10 tetrowych i 2 flanelowe, jak braknie, to dokupimy :) alibey już niedługo będziemy się rozpakowywać jedna po drugiej :) :) ale to zleciało!!!! :shock: :shock: :shock:

Wrześniówki 2011 :)

23/07/11 06:54:38

Witam sobotnio! Mój D. poszedł do pracy i ja jak zwykle musiałam nakarmić skaczącego dziecia w brzuchu :) Miała być dziś lepsza pogoda i zupełnie się na to nie zapowiada :? maalutka2 ja mam właśnie książkę Talki, która się składa ze wszystkich części + jakieś wcześniej niepublikowane :) Będę miała jak znalazł do szpitala, żeby nie myśleć o głupotach :) Tam się człowiek tyle historyjek nasłucha, że ma się czasem doła. Ania 87 bardzo fajna lista :) sprawdziłam, większość mam. To, czego mi brakuje, dokupi się w miarę potrzeby :) (np. laktator, wkładki laktacyjne, aspirator do noska itd.) kaktus ciężko tak samej... nie ma się z kim dzielić radości z zakupów dla maluszka ale czasem tak bywa. :-{: :-{: Mój D. nie od samego początku był zainteresowany wybieraniem czegokolwiek. Dopiero jakieś 2-3 miesiące temu dostał natchnienia. Faceci chyba tak mają... ;) Zawsze możesz wybrać z mężem lub rodzinką przez internet. Oni Ci doradzą, a Ty już zajmiesz się kupnem :) Wczoraj w wiadomościach mówili, że ma się u Was ochłodzic... do 35 stopni he he he :wink: :wink: masakra z tymi upałami!! MalwinaG, gabisilk, ptysiaczek1981 no właśnie żeby te nasze mamy, teściowe i rodzinki miały dystans do wszystkiego i potrafiły pomóc wtedy, gdy będziemy tego naprawdę potrzebowały. Nie wyobrażam sobie kogoś brzęczącego mi nad uchem i zaglądającego przez ramię, przy zwykłych czynnościach wykonywanych przy dziecku. My intuicyjnie będziemy wiedziały co dla naszych maleństw najlepsze. :) :) Ja tam nie jestem za "bezstresowym" wychowaniem. Tak jak MalwinaG uważam, że czasem trzeba krzyknąć, bo nie zawsze tłumaczenie 100 razy pomaga. Moim zdaniem najważniejsza jest konsekwencja! ;) Jena Ty nie nadrabiaj, Tylko pisz co u Ciebie!! Jak się czujesz? Jak przygotowania na przyjście maluszka? :)

Wrześniówki 2011 :)

22/07/11 13:22:38

aneta007zd, patrycja21 ja się również snuje po domu jak jakaś ćma. Wypiłam słabą kawkę, a i tak senna jestem potwornie. Pogoda rzeczywiście sprzyja czytaniu. Polecam książkę Leszka Talki "Dziecko dla odważnych". Kilka razy płakałam już ze śmiechu :) Boska książka!! Czytam fragmenty mojemu D. i rechocze razem ze mną :) :) maalutka2 oj przejścia będą z babcią :) Non stop słyszę, że kiedyś to nie było tego i tego, po co to jest, "ja na tych ubrankach to bym 3-kę dzieci wychowała", a ja raptem 4 zestawy w rozmiarze 56 mam, a reszta, to pożyczone lub kupione na allegro ubranka na 2, 3 lub 6 miesięcy ;) Ech... Moja mama się już denerwuje jak to słyszy i mówi, że babcia już chyba zapomniała, jak się dba o dziecko. Ale jak usłyszałam, że ona to wszystkie dzieci mlekiem krowim karmiła i było dobrze, to mi ręce opadły. He he he

Wrześniówki 2011 :)

22/07/11 12:05:17

Witam piatkowo! Dziękuję za słowa otuchy!!! :D Spodziewałam się, ze trafie do szpitala. Pobyt w tym kurorcie mam przewidziany na kilka dni. Byc możne będą mi chcieli przedłużyć turnus ;) Ja tez jestem zdania, że dla zdrowia i dobra dzidziusia można wytrzymać wszystko!! Dlatego nie marudzę, a wręcz się cieszę. Wiem, ze dadzą mi kroplówki, po których bardzo fajnie rozluźniają się mięśnie i brzuszek nie boli. Poza tym zrobią mi badania i fachowo zaopiekują. Niestety nie będę miała dostępu do internetu i nie będę mogla Was czytać. Proszę o mnie pamiętać i trzymać kciuki!!!!! :) :) Póki co dokończę prasowanie i wstępnie spakuje torbę dla małego. Niestety nie udało mi się wszystkiego poprać, bo pogoda do kitu. Moze jeszcze zdążę do wtorku... *happy* super, ze wyniki dobre :) :) Tak trzymaj!!! MalwinaG, palula89 to bardzo niedobrze, ze brzuszek tak twardnieje... :( Leżcie dużo na jednym lub drugim boku, byle nie na plecach, łykajcie no-spe i Magnezin (magnez polecany przez lekarzy). Paula, mi doktor kazała 3x1 łykać. Magnez nie zaszkodzi, może tylko pomóc. Ja odkąd mam przepisana luteinę nie mam już takich akcji z twardnieciem brzuszka. Oby te nasze kurczaczki nie wykluły się przed 37 tyg!!!! Ech... kaktus ale macie pogodę! U nas leje i leje ale przynajmniej nie smażymy się jak skwarki. Trzymaj się w tym upale!! aneta_81 mała ma jeszcze szanse się przekręcić, wiec się nie martw :) asienka ja tez jestem za tym, żeby jak najmniej kosmetyków używać. Mydełko Bambino i tyle. Jeżeli będzie trzeba, to sudocrem lub linomag na pupę i ewentualnie oliwka do ciała. Co do "dobrych rad" to boje się, ze u mnie tak będzie. Mieszkam z 79-letnia babcia, która już zaczyna mi się delikatnie wtrącać ze średniowiecznymi mądrościami. Moze to przetrzymam. Musimy być anielsko cierpliwe! ;) aghni super, ze wózek TAKO bierzecie! Mama nadzieje, ze będziecie tak samo zadowoleni, jak my z Warriora. edka_kredka mi na zgagę pomaga jedzenie migdałów. Ale jak się zacznie, to czasem końca nie widać ;)