Dziewczyny,a może uderzyć do pana Blachy? On był przeciw
A jest moim sąsiadem.
Dziewczyny,a może uderzyć do pana Blachy? On był przeciw
A jest moim sąsiadem.
A tu co za milczenie?
A więc tak ...ja od zawsze wiedziałam o tym,że jestem adoptowana, więc nie było to dla mnie żadnym zdziwieniem. Pracuję w różnych fundacjach, pomagam ludziom i dlatego jestem wdzięczna Basi ,że mnie oddała. Widziałam mnóstwo dzieci z rodzin wielodzietnych, które biegają biedne po podwórku i nikt się nimi nie interesuje, a tak to...wszyscy szczęśliwi. Ja miałam cudowne dzieciństwo ,niczego mi nie brakowało, a i chłopcy dzięki temu mieli więcej. Zawsze byłam altruistką we wszystkich możliwych dziedzinach życia
Co do świąt to właśnie wysprzątałam pokój, zaraz muszę ogarnąć łazienkę, potem biorę się za strojenie choinki, robienie sernika... ![]()
No gadam z nimi bez przerwy , jak nakręcona. U nas to historia jest troche skomplikowana ,bo moi biologiczni rodzice są ciągle razem, ale synów mają z poprzednich związków. Dwóch braci mam po matce, a dwóch po ojcu
Ci po matce (Piotrek i Dawid) mieszkali z nią, a Ci po ojcu (Marcin i Przemek) ze swoją mamą. Ale super jest
Fajni goście i też się bardzo ucieszyli, że mają siostrę
Mnie oddali, bo jak przyszlam na świat to ojciec jeszcze nie miał rozwodu ,a matka miała 23 lata i trójkę dzieci...
A moi rodzice adopcyjni byli przyjaciółmi moich biologicznych dziadków ,więc po znajomości wzięli
Jeden z braci ma już żonkę, drugi zaręczony...
Znalazłam w domu przez przypadek przy przeglądaniu zdjęć papierek z biologicznym nazwiskiem matki i ... napisałam na nk
Mało profesjonalny sposób, ale grunt ,że skuteczny ![]()
Dziewczyny... jak Wam coś opowiem to padniecie!
Mówiłam Wam kiedyś, że jestem adoptowana, nie wiem czy pamiętacie...
Znalazłam w sobotę swoją biologiczna rodzinę i... mam 4 starszych braci!! Mają 28,26,23 i 20 lat ![]()