Drażni mnie w moim mężu/partnerze

17/08/09 13:12:05

[quote="emila":tsbiq2ik] I co? Masz jakiś pomysł dlaczego? I na czym polega to demoralizowanie? :P
Nie mam pomysłu. Mam teorię. Demoralizowane są samce (choć oczywiście nie tylko) już na etapie wychowania. Skoro przedszkolak, który po zakończeniu zabawy nie musi po sobie posprzątać (bo mamusia zrobi to szybciej i dokładniej), nie potrafi pomóc w nakrywaniu stołu do kolacji (bo a nóż maselniczka mu wyleci z dłoni i dywan się ubrudzi), nie ma zwyczaju asystowania np. w rozwieszaniu prania na suszarce (bo łatwiej dziecko posadzić przed TV niż później rozprasować krzywo powieszoną koszulkę), to po latach dwudziestu nic się nie zmieni. Tzn. zmieni się - miejsce matki zajmie żona. ;-)

Drażni mnie w moim mężu/partnerze

17/08/09 12:16:58

[quote="emila":2u098ubp] Ty się lepiej wytłumacz, dlaczego ci faceci tacy są ;)
Nie znam się na facetach. Sam mężczyzną jestem jedynie a nie facetem... Bardziej skupić by się należało, dlaczego Kobiety są takie a nie inne i "demoralizują" płeć przeciwną...

Drażni mnie w moim mężu/partnerze

17/08/09 11:48:33

[quote="emila":38snmi1l] Kubusiu, twierdzisz, że Twój mózg jest taki sam jak mój? :D Jesli tak, to tylko dlatego, że ja jestem badziej męska od niejednego mężczyzny ;)
Fakt, zawsze miałaś jaja, żeby ze mną zadzierać... ;-) [quote="emila":38snmi1l]poziom Twojej rozrywki jest nieosiagalny dla przeciętnego człowieka :D
No, nie gadaj! Nie jestem chyba jedynym Twoim znajomym! ;-) :twisted:

Drażni mnie w moim mężu/partnerze

17/08/09 11:42:16

[quote="emila":16pl2aye][...] Mózg mężczyzn jest inaczej skonstruowany niż kobiet. Po pierwsze mają mniej połączeń neuronowych między półkulami niż kobiety, w związku z tym nie są tak bogaci emocjonalnie. Po drugie ośrodek odpowiedzialny za zdolności językowe jest mniej rozwinięty. Dlatego często nie umieją werbalizować uczuć.
Emila, normalnie prosisz się o lobotomię!!! :evil: :wink: :lol:

Prezentacja maturalna-polonistki prosze o pomoc:)

09/04/09 11:05:17

[quote="emila":24mahr45] Zefka, przyjmując nowego nicka, dystansuje się wobec swoich poglądów niemal jak Herbert, stwarzając Pana Cogito :lol:
Ona stworzyła Panią Amens! ;-) :twisted: :lol: