DIETA KARMIĄCEJ MAMY

13/01/09 21:12:00

[quote="raczula":38taqgwu] Athenka tylko ktoś i po coś tą "współczesną paranoję" opracował :roll:
to fakt, tylko kto i po co? te restrykcje nie mają żadnego uzasadnienia fizjologicznego czy dietetycznego. Spokojnie można zjeść smażone schabowe czy zupy fasolowe i grochowe!!

DIETA KARMIĄCEJ MAMY

13/01/09 14:22:55

Żadna kapusta ani cokolwiek innego w pożywieniu matki nie powoduje u dziecka gazów a tym samym kolek, a jak czytam ze bąbelki w coli czy jakimś innym gazowanym napoju powodują gazy u dziecka to śmiać mi sie chce (te napoje są niezdrowe i tyle). Gazy są powodowane połykaniem powietrza podczas jedzenia maluszka, nieprawidłowego odbijania przed, w trakcie lub po karmieniu oraz wynikają z tego ze przeód pokarmowy niemowląt nie jest w pełni ukształtowany. Powinno sie jeść wszystko co zdrowe i obserwowac czy jakiś pokarm nie uczula, te listy z tym co wolno a nie wolno to jakas wpółczesna paranoja :lol:

Dzieciaczki z wada serca

25/11/08 12:21:50

Itko, moze ta stronka Ci pomoże, na forum jest wiele rodziców dzieci z wadami serca i na pewno coś znajdziesz na temat PDA, ponizej link do opisu wady: http://www.sercedziecka.org.pl/index.ph ... tniczy.inc pozdrawiam

Dzieciaczki z wada serca

05/11/08 09:21:07

Kasydo, jesteśmy pod opieką Joanny Szymkiewicz-Dangel, wspaniałej specjalistki i kobiety, daje nam nadzieje, pomaga, o wszystkim informuje. Jednak problem tkwi chyba bardziej w mojej głowie, tak bardzo sie boje najgorszego, te myśli są ode mnie silniejsze. Co do Boga.....nie jestem osobą wierzącą, nie potrafię też pojąć siły wyższej, która świadomie wybiera ludziom taki los...ale to nie to forum na takie dyskusje Z drugiej strony co by powiedział mój synek gdyby już wszystko rozumiał? że mama nie wierzy w jego zdrowie i życie? Przecież byłoby mu bardzo przykro..... Zbieram wszystkie siły i postaram sie bardzo żeby najbliższe 3 miesiące były w mojej głowie bardziej optymistyczne. Miejsca porodu jeszcze nie znam bo musze poczekać na jakies wskazówki ze strony lekarzy gdzie podejmą się operacji tak skomplikowanej wady. Pozdrawiam gorąco

Dzieciaczki z wada serca

04/11/08 13:06:02

Witam dziewczyny Niecałe 3 tyg temu rozpoznano u mojego synka (obecnie jestem w 26tc) bardzo złożoną wadę serca, prawy przedsionek wpada do anatomicznie lewej komory a lewy do prawej, brak jakiejkolwiek tętnicy wychodzącej z jednej komory, duży ubytek przegrody międzykomorowej, niedomykalnośc zastawki mitralnej, generalnie totalna patologia naczyń odchodzących z serca - to tylko część z opisu badania echokardiografu. Poza serduszkiem wszystko jest super, mały rośnie i mocno kopie :) Staram się myśleć pozytywnie ale jest to bardzo trudne, mam wielkie wsparcie ze strony męża, znajomych i rodziny, wszyscy mówią że bedzie dobrze, że musi być dobrze a ja nie umiem sie przestawić na ten tok myślenia, jednego dnia myślę że sie uda ale natępnego jestem totalnie rozdarta, wada jest bardzo skomplikowana.....juz nie wiem.... może psycholog......? Czekam jeszcze na wyniki wczorajszej kordocentezy, strasznie sie boje co bedzie po porodzie. Miałam już 2 badania echa serca i kolejne jeszcze bedzie w listopadzie przed kongresem kardiologów na którym Pani doktor pokaże moje wyniki z 3 badań i skonsultuje je z innymi specjalistami. Nie moge sie juz doczekać co o tym beda myśleć. W ciąży nie chorowałam, nie piłam alkoholu, nie paliłam, dbałam o siebie, rodzina moja i męża jest zdrowa........dlaczego tak sie dzieje..........?