Mylka, Tosiak, Lidia, ja też dostrzegam te plusy i to mi dodaje otuchy, ale mam też wyrzuty sumienia, bo na samym początku nie podobało mi się kp i rozważałam przejście na butelkę, a teraz jak na ironię bardzo brakuje mi tego intymnego kontaktu z dzieckiem. W ramach rekompensaty czas przy cycu zamienił się na czas przytulania
Dziewczyny, które karmią butlą, może to dziwnie zabrzmi i poczujecie się urażone. Jeśli tak, to z góry przepraszam. Dzięki Wam czuję się trochę lepiej, bo wiem, że nie jestem z takim problemem sama. A teraz koniec smutów, jeśli będzie u nas jakaś poprawa, to na pewno się podzielę 
Dzień dobry
Coś mi mała nie chce zasnąć
zawsze po nocy posiedziała ze 2 godz i spała potem 3h, a dzisiaj usypia już 3 raz, mam nadzieję, że już na dobre, bo widać, że jest zmęczona. Zaraz biorę ją do łóżeczka, zobaczymy, czy się rozbudzi
U nas trochę chłodniej, ale wciąż bardzo ciepło. W domu nawet całkiem przyjemnie, ale jeszcze jest wcześnie
My ciągle bez cycowania, tzn wczoraj Julka ssała 2-3 minuty, ale to zawsze coś. Dlatego skusiłam się na tę butelkę, chociaż nie wiem, czy dobrze, bo może robię sobie tylko niepotrzebnie nadzieję, a szczerze mówiąc męczy mnie to już psychicznie. No cóż, ostatnia próba, przynajmniej nie będę mogła zarzucić sobie, że się nie starałam. Teraz zacznę podchodzić do tego na luzie
Bardzo dziękuję Wam wszystkim za miłe słowa i wsparcie
Am, fajny pomysł z piknikiem
u mnie m wraca dzisiaj z pracy o 15 i popołudnie też zamierzamy spędzić na powietrzu
Smile'a, nie daj się teściowej. Musi wiedzieć, kto jest matką i kto ma ostateczne zdanie