OPOWIADANIA Z PORODÓW

13/07/13 10:30:42

Witam drogie Panie:) Jestem jeszcze przed porodem - czekam do października, przynajmniej planowo :P Mam dziś inne pytanie, a nie wiem gdzie mogę takowe "wpakować" :) Otóż chodzi o mojego szwagra, urodzonego 47 lat temu :) Jako małe dziecko ciągle płakał i skarżył sie na ból brzucha. W wieku 3-4 lat został zabrany do szpitala na operację "ślepej kiszki", lecz jak się okazało, bóle brzucha miały być spowodowane czymś innym. Teściowa nie posiada wypisu ze szpitala, ale upiera się, że lekarz powiedział, iż jelita chłopca owinięte były ROSNĄCĄ W BRZUSZKU PĘPOWINĄ. Czy jest to możliwe?? Przez kilka lat nie zwracałam uwagi na te historyjki teściowej, a teraz kiedy sama jestem w ciąży zaczęło mnie to interesować. Nie znalazłam żadnych informacji na ten temat w necie, więc próbuję tutaj :) Dajcie znać co o tym sądzicie :) Pozdrawiam!

PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

20/06/13 12:55:55

Cześć Mamusie! Powiedzcie mi, czy w tym upale Wasze maluchy brzuszkowe też takie leniwe i ociężałe są?? Ja dziś nawet byłam tak spanikowana, że do położnej pojechałam sprawdzić czy serduszko bije... A upał niemiłosierny, do tego nauka do egzaminu dyplomowego... Ale mogę wam polecić pyszny i pożywny koktajl truskawki+brzoskwinie+mleczko+sok pomarańczowy+kostki lodu :) Nie wiem czy znacie taką mieszankę - ja odkryłam ją dopiero dziś :) Następnym razem wypróbuję sok jabłkowy :)

PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

19/06/13 10:36:02

Hej Dziewczyny :) Rzadko tu bywam... Chciałam Was zapytać jak się u Was rozkłada przyrost wagi:) Ja przed ciążą ważyłam 69,5 - 70 kg. Przy mdłościach straciłam trochę ponad 3 kg, a dziś ważę 70 kg. Czy to normalne? Zakładam, że dla mnie to dobrze, bo mało będzie do zrzucania :P Zaznaczę, że jem normalnie, no teraz trochę musiałam zredukować posiłki bo zgaga mnie męczy, ale nie odmawiam sobie słodyczy, o ile mam na nie ochotę. Za to piję sporo wody. Szczególnie teraz kiedy zrobiło się tak cieplutko :) Pozdrawiam Was chłodząco! :)

PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

28/04/13 15:03:05

Gosia29 nie mam żylaków. Te największe żyły są bardziej niż przed ciążą widoczne, ale nie "wychodzą" na wierzch. Skoro mówisz, że lepiej zwykłe pończochy to chyba takie kupię. Dzięki :*

PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

28/04/13 13:48:50

To już jedno wiem, dzięki :) A co do tych uciskających? One delikatnie masują nogi i generalnie polecane są, żeby zapobiegać żylakom. To chyba też takie mogę, co? Bo z doświadczenia wiem, że podobne do tych pończoch rajstopy są super wygodne :)