A moje dokładnie w wyliczonym terminie ![]()
A moje dokładnie w wyliczonym terminie ![]()
Późna wiosna/wczesne lato na zajście w ciążę jest super - pełno świeżych warzyw i owoców, można bardzo zdrowo jeść, a jesienny sezon przeziębień przypadnie na II/III trymestr, kiedy już zagrożenie dla dzidzi jest mniejsze. No i faktycznie łatwiej jest pod koniec ciąży jak jest chłodno - ja sobie teraz nie wyobrażam 30 stopniowych upałów:)
eM, raczej mało prawdopodobne, żeby to była ciąża, jeżeli po 3 tygodniach od spodziewanej @ test jest negatywny. A próbowałaś robić różnych firm? Jak chcesz mieć pewność, zrób test na betę, ale na mój gust to może być przestawianie się organizmu na "normalne" tory po odstawieniu tabsów. Ja tak miałam jak odstawiłam - ok. 6 miesięcy po odstawieniu miałam bardziej nieregularne cykle niż przed ich braniem.
Migreny miewają też podłoże hormonalne - u mnie np. najprawdopodobniej tak jest. Przed ciążą miałam bardzo silnie związane z cyklem, na początku ciąży mi się jeszcze powtórzyły kilka razy, potem znikły prawie na całą ciążę żeby powrócić w ostatnim miesiącu. Niestety z taką migreną nic nie zrobisz, paracetamol raczej nie pomoże a nic silniejszego nie wolno. Mi pomaga (umiarkowanie oczywiście, bo generalnie trzeba po prostu przespać): smarowanie skroni amolem lub maścią na ból Himalaya Herbals, zimne okłady na czoło, ciepłe na kark, kwaśne jedzenie (szczególnie cytryny, mrożone wiśnie, ogórki kiszone, kiwi), delikatny masaż karku i łydek). Życzę Ci, żeby migrena okazała się chwilowa i szybko sama przeszła!!
[quote="zinoczka":2zi5dihm]Przy pierwszej "ciążowej" wizycie u ginekologa dostałam skierowanie na masę badań (niezbędnych i dodatkowych), m.in. na wirusa. Uważam, że takie badanie powinno być rutynową procedurą. Bo przecież nawet jeżeli mam stałego partnera, nie mam tatuażów to i tak istnieje niewielkie ryzyko, że może gdzieś kiedyś się zaraziłam... Przecież zastrzyk, szczepionka, zabieg w szpitalu itp przechodziła każda z nas.
Ja dokładnie tak samo, z tym że wynik na HIV nie musiał być wpisany do karty ciąży - położna mnie spytała o zdanie w sprawie wpisania HIV i WR. Zgadzam się też całkowicie, że powinno się badać rutynowo wszystkie ciężarne pacjentki nawet jeżeli prawdopodobieństwo zarażenia jest bardzo niewielkie (zawsze jakieś tam ryzyko istnieje). A w razie czego przez właściwą profilaktykę można z bardzo dużym prawdopodobieństwem zapobiec zakażeniu maluszka w czasie porodu i karmienia piersią.