Wszystkiego najlepszego dla Wikuni :*
Ale ten czas leci,nasze dzieci już takie duże
Mój szkrabek za miesiąc skończy dwa latka
Pozdrowionka dla wszystkich .
Wszystkiego najlepszego dla Wikuni :*
Ale ten czas leci,nasze dzieci już takie duże
Mój szkrabek za miesiąc skończy dwa latka
Pozdrowionka dla wszystkich .
Witajcie dziewczyny
Ajsi brak mi słów zastrzeliłaś mnie ta wiadomośćią
Kochana gratuluję Ci z całego serducha <3 Wiedziałam ,wiedziałam że coś się za tym kryję że nie było Cię tutaj tak długoooooo.
Hannah Tobię również gratuluję synusia
Olusia a Tobie gratuluję drugiej kruszynki
Gratuluję wszystkim które czekają na swoje kruszynki.
Jestem w szoku ![]()
Gratulacje dla wszystkich przyszłych wrześnióweczek
Pozdrowionka
czerwcówka rozpakowana w maju 2008
wrześniówka rozpakowana w sierpniu 2012
maja To ciesze się że Wikusia jest już zdrowa.Mnie również brakuje Ajsi i innych dziewczyn ,no ale cóż zrobić widocznie nie tęsknią za forum albo po prostu nie mają czasu
A co do posiadania więcej dzieci ,ja się na to nie pisze hhehehe moja dwójka daje mi tak popalić że czasami wszystkiego mi się odechciewa
Mąż ciągle na delegacjach ,a ja sama ,chciałabym czasem odpocząć ale dzieciaki nie dają.Ale pocieszam się że inni mają jeszcze gorzej
Mimo że moje dzieci to łobuzy to kocham je nad życie i nikomu bym ich nie oddała.
Olusia gratuluję córci
niech zdrowo się chowa i da dużo radości rodzicom
hannah ale super, Tobie również gratuluje tego cudu i życze bezproblemowej ciąży.
indygo brawo dla Hani za pierwsze kroczki
Dora jak się nie mylę pytałaś mnie kiedyś czy jestem na wychowawczym.No można tak powiedzieć ,od kiedy urodziłam córcię jestem w domu czyli już 5 lat ,chciałabym iść do pracy ale po pierwsze nie mam z kim zostawić małego, a po drugie nie ma pracy w moim zawodzie ,jak juz jest to w bardzo odległym mieście.Jak na razie pieniędzy wystarcza ,a co będzie dalej to zobaczymy
maja i bardzo dobrze kochana to jest Twoje dziecko i Ty decydujesz co dla niego jest dobre.Zdrówka dla Wikusi
U nas jakoś leci dzieci zdrowe, chyba obydwoje swoje już odchorowali hehe
Piotruś to straszny żarłoczek ciągle by mielił bużką ale cieszy mnie to że nie mam problemów z jedzeniem tak jak było przy córce.No i też sie pochwalę Piotruś od tygodnia sam chodzi.No i jest strasznym rozrabiaką ![]()