*****Październikówki 2012*****

27/03/12 12:42:45

A nam się w ogóle nie śpieszyło ze ślubem. Poznaliśmy się w 2005r. i tak sobie żyliśmy. W 2008r. wzięliśmy ślub cywilny a ok. miesiąc wcześniej dowiedzieliśmy się, że zostaniemy rodzicami. I póki co jest nam ze sobą bardzo dobrze. Mnie już na szczęście mdłości opuściły, ból piersi przeszedł i aż dziwnie się czuje że nic mi nie dolega... (oprócz apetytu :) ) Ja za to cieszę się słoneczkiem, bo zapowiadają deszcz i zimno niestety :/

*****Październikówki 2012*****

22/03/12 15:37:49

Witam wszystkie :):) Oj długo mnie u tutaj nie było... Trochę nowych dziewczyn doszło :) Niestety nie nadrobię już tego... Jak zapewne pamiętacie było u mnie bardzo nieciekawie, niestety. I tak dwa dni później poszłam do lekarza zrezygnowana i zapłakana. Na samym początku wizyty powiedziałam, że musiałby się cud stać i tu proszę CUD!!!!! Śliczny mały bąbelek z bijącym ślicznie serduszkiem. Lekarz sprawdzał 2 razy i sam był bardzo zaskoczony - nawet wyszedł i powiedział mojemu mężowi, że wszystko jest w porządku. Ale muszę się bardzo oszczędzać i dużo odpoczywać - ale czego się nie zrobi dla tych naszych małych pociech :) Przepraszam, że tak długo nie pisałam... Postaram się poprawić. inusia23 Ja miałam w poprzedniej ciąży i w tej po części podobnie. Moja ciąża jest młodsza od OM o jakiś tydzień, ale potem wszystko się unormowało. Jeżeli maluszek rośnie i Beta też (mimo że powoli) to naprawdę będzie dobrze. Odpoczywaj i nie stresuj się tym - najważniejsze, że maluszek rozwija się w swoim tempie. Ja trzymam kciuki!!!!

*****Październikówki 2012*****

15/03/12 08:56:30

Cześć dziewczyny. Byłam wczoraj na wizycie i nie mam za dobrych wieści... Maluszek za mało rośnie i idę jeszcze raz do kontroli w piątek. Kurde - strasznie się martwię........ 2 tygodnie temu miał 7mm i było ok, a teraz ma 10mm i lekarz powiedział że jest to za mało, ale chce żebym przyszłam w piątek jeszcze raz. Sama nie wiem co mam myśleć.... Dostałam leki i tyle... Nie chce robić sobie nadziei, ale może jednak się uda. Sama nie wiem. Przepraszam, że tak wam smucę... Dam Wam znać jutro co dalej. Trzymajcie się wszystkie cieplutko i zdrowo

*****Październikówki 2012*****

13/03/12 15:46:20

Ja niestety musiałam przełożyć wizytę na jutro z bardzo prostego powodu - nie mam czym dojechać do lekarza... Mąż wziął samochód, bo musiał pilnie wyjechać i dopiero jutro się wszystkiego dowiem. Gratuluje za to wszystkim mamusiom udanych wizyt :):)

*****Październikówki 2012*****

13/03/12 07:26:22

Witam wtorkowo :) inusia23 Gratuluje serduszka :) Ja również mam nadzieję, że wszystkie szczęśliwie i spokojnie przeżyjemy te miesiące aż do października. NiuŚka prześliczny brzuszek. Ja już się nie mogę doczekać, ale już powolutku mój zaczyna się zaokrąglać. Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty!! Ja sama już zaczynam się stresować. Odebrałam wczoraj wyniki badań i wszystko jest w porządku, mam nadzieję że na wizycie zobaczę i usłszę małe serduszko. Miłego dnia wszystkim życzę i do usłyszenia po wizycie :)