Witam
To i ja napisze cos bo tak podgladam wlasnie a nic nie pisze.
franio chodzi do przedszkola ja jestem bardzo zadowolona bo mam troche spokoju w domu. nie placze naraznie ale po jakis 2 tyg skapnal sie ze to tak stale bedzie i teraz niestety czasem zdaza mu sie w dzien zaplakac mowily panie jak i tez rano nie chce mnie puscic tylko sie mnie trzyma.
i rzeczywiscie zachorowal od razu po tyg chodzenia zostawilam go na tydz w domu. ale co z tego jak poszedl dwa dni i znow to samo do tej pory praktycznie ma katar i troche kaszle ale go wysylam bo niestety wszyscy sa naokolo chorzy 95 % dzieci w przedszkolu przychodzi z glutem.
dwojka starszych lobuzow zaczela szkole i tragedia mam ich dosc na ksiazki wydalam ponad 1000zl a nie licze ile poszlo dodatkowo ta szkola jest poroniona dla mnie i te zmiany w programach. mam tylko 2 lata roznicy miedzy 1 a drygim ale nie nie pasuja bo musza byc nowe ksiazki bo sie okladka zmienila i srodku np w ksiazce od historii strone zmienili jedna tylko jedna wiec po tym starszym ani jedna nie pasowala.
ja juz nie chce myslec co bedzie dalej jak bede miala cala 3 w szkole to normalnie szok.
ja nadal szukam pracy niestety z kiepskim efektem. biore udzial w projekcie UP prace spoleczno uzyteczne i chodze po 10H w tyg do pomocy w przedszkolu (niestety nie tam gdzie franio ale blisko jego przedszkola) pomogam sprzatam itp. dostaje za to pieniazki od urzedu ale nie wliczaja sie do dochodu na szczescie.
Pozdrowionka i ja tez czekam na relacje od Was
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/492 ... 54d94.html
nasze urodzinki
Franio w prezencie dostal super hulajnoge od nas juz po 2 godz zalapal o co chodzi bo to hulajnoga jest taka ze nie skreca sie kierownica tylko cialem balansuje 3 kolowa z przodu 2 kolka super jest polecam taka.
dostal koszylke z CARS i ciocia zabrala go do zoo.
oczywiscie nie pamieta co widzial bo w domu czekala hulajnoga dla niego rower i sprzety jezdzace najwazniejsze.
widze ze sama ze soba chyba niedlugo bede pisac
DZIEWCZYNY POGODA KIEPSKA PISZCIE COS
Pozdrawiam
Witam
Natalka napisz jak powizycie?
u nas super Franus przy dodatkowej rekrutacji dostal sie w koncu do przedszkola bardzo sie ciesze a zarazem troche martwie bo nie jest do konca samodzielny. nadal mamy problem z siusianiem w dzien niestety trzeba go bardzo pilnowac zapomina o sikaniu jak juz popusci to wola albo biega i trzyma sie za siusiaka. nocki tragiczne placze ze nie chce siku jak go sadzam po czym za godz jest zasikane lozko. piore prawie codziennie posciel. mam juz dosc powiem szczeze chyba kupie na noc pampersy i nie wiem glupieje. w mieszkaniu smierdzi sikami bo to przesiaka wszedzie okropnosc.niby piore wietrze ale i tak ja czuje.
a poza tym to nic nowego.
jakub mam nadzieje konczy podstawowke zaczynamy gimnazjum. a moj najstarszy synus tomek za tydz konczy 16 lat a jak sie staro czuje jak patrze na niego i mysle ze ma juz tyle lat.
piszcie dziewczynki co tam u was slychac
pozdrawiam
Witam
dzieciom roznie zabki wychodza wiec ja nie sugeruje sie juz tak tymi wykresami wlasnie bo np u mojego starszego syna tomka szybka powypadalay mleczne i od razu wyrastaly stale majac juz 13 lat mial prawie wszystkie stale zeby. a kuba teraz ma 13 lat i dopiero mu wypadaja te mleczne trzonowe bo siekacze przednie wypadly mu juz dawno.
u nas po staremu franio robi sie coraz bardziej samodzielny chce sam sie ubierac i rozbierac. ale za to tragedia z sikaniem w nocy niestety od tyg mam co noc zasikane lozko. wysadzm go po 3 razy w nocy na nocnik ale nic nie robi i placze ze nie chce siusiu. a nad ranem zrobi w lozko. a na dodatek wczoraj stanal i zrobil w majtki na podloge nie zdarzyl.
czekam na urodziny mojej siostrzenicy. mojego brata wlasnie we wtorek trafila do szpitala rodzic pojechala bo zaczelo cos z niej cieknac okazalo sie ze to sluz tylko troche dziwne bo z tego co opisywala to prawie dwie szklanki z niej wylecialo lekarze twierdza ze to nie wody ze wody ma w pozadku i lezy pod obserwacja w szpitalu do jutra jak nie urodzi to wychodzi a termin ma na 5maja tylko chyba nie dobrze ma wyliczony bo nie pamieta kiedy ostatnia miesiaczke miala a dziecko wedlug usg ma juz ponad 3,500 kg. no juz by mogla urodzic teraz a tak wyjdzie i znow wroci za tydzien np. a ze jest bardzo mlodziutka to tez nie umie rozpoznac sygnalow biedna do mnie wydzwania jak ja tam cos zalupie. ale ja chyba tez tak mialam.
uciekam obiadek szykowac
pozdrawiamy
Hej
moj franio 3 latka w maju skonczy rowniez mam cale sciany pomalowane. bardzo pilnuje ale niestety tak jak poprzedniczki idac nawet na 5min do toalety wykorzystuje to. przy dwoch starszych braciach franka udalo sie ich oduczyc poprostu zabieralam kredki i za kare nie rysowali. trudno wyli okropnie obiecywali kilkanascie razy ze nie beda malowac ale po jakims czasie sie im to chyba znudzilo. a to malowanka na wode to u nas byla tez na krotko niestety miala niby 10 kartek ale franek szybko za jednym podejsciem ja zamalowal. bardzo mu sie podobala. teraz jest na etapie wlasnie farbami na szczescie siada przy stoliku grzecznie i pedzelkiem maluje. natomiast musze bardzo pilnowac strszych synow ktorzy juz kilka razy zostawili markery czarne na wierzchu i tym sposobem mialam i lodowke i sciany takie ladne czarne krechy ze scian oczywiscie nie zeszlo ale z lodowki zmylam skazonym spirytusem technicznym udalo sie. ja mysle ze to samo przejdzie i pamietam tablice u chlopakow nic ona im nie dawala i tak malowali po scianach.
pozdrawiam