Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

23/08/09 11:19:20

Hej dziewczyny!!! Wybaczcie ze tak dlugo sie nie odzywalam ale co zabralam sie do czytania to Mala sie budzila i niegdy nie zdaze cos napisac :/ U nas duzo sie dzialo... Mamy jakis maly otwor w przegrodzie miedzykomorowej. Bylismy u jednego kardiologa i wyslal nas do akademii teramin mamy na 11.09 takze wtedy bede wiedziala wiecej. Poza tym Wika przez polozenie posladkowe nabawila sie dysplazji probujemy to naprawic przez cwiczenia mam nadzieje ze nam sie uda i uniknie szyny. NO i oczywiscie MEGA kolki ja meczyly jak karmilam piersia a jak dostawala bebiko to wymiotowala dalej niz widziala... Teraz dostaje bebilon dla dzieci ulewajacych i problem zniknal. Od wczoraj jest na samym modyfikowanym bo ja musialam wrocic do lekow. Na kolki dostaje sab simplex i jest zdecydowana poprawa! Takze dzis wypije sobie w koncu zimne piwko :)

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

20/07/09 21:00:56

Hej dziewczyny!!!! Dziekuje slicznie za gratulacje!!!! Wpadam tylko na chwilke bo poki co probuje ogarnac wszytsko :) U mnie alkcja porodowa zaczac sie nie chciala wiec we wtorek padla decyzja ze mnie tego dnia rozpakuja. Lekarz powiedzial mi to rano i czekalam do 17 az mnie zabiora i wtedy wszystko poszlo na szybkiego bo bylam 6 cesarka tego dnia :roll: :shock: Strasznie spanikowana bylam jak mnie polozyli na stole operacyjnym ale mialam super anestezjologa i pielegniarke ktora mu pomagala. Uspakajali mnie i ciagle informowali co beda robic itd. Po wkuciu w kregoslup prawie zemdlalam ale cos tam mi strzyknal i od razu sie obudzilam. Cesarka strasznie bolala. Dokladnie mowiac myslalam ze mi pluca wyrwa jak wyciagali lozysko. Jak zobaczylam Wikusie to sie popalakalm ze szczescia :o potem to juz tylko z bolu... Wtedy wpuscili mojego D ktory dostal ja na rece byl przy wazeniu i mierzeniu. Potem pomogl mnie sciagnac ze stolu operacyjnego i towarzyszyl mi w drodze na oddzial. Tam mogl sie z nami pozegnac. Po przyjechaniu na oddzial od razu dostalam Wikusie i byla ze mna 24h na dobe. Jak zaczela plakac to pozolne przychodzily przystawialy mi jak do piersi przewijaly itd. Musze powiedziec ze trafilam na cudowne polozne byly bardzo pomocne wlasciwie we wszytskim. Po 8 godzinach przyszedl czas na pionizacje... Nie wiedzialam ze moze mnie cos az tak bolec. Ogolnie strasznie ciezko mi bylo dojsc do siebie po zabiegu ale teraz juz lepiej sie czuje i w miare bez bolu funkcjonuje. Wiki jest cudowna zaraz wrzuce fotki do galerii i postaram sie juztro Was nadrobic jezeli Mala mi na to pozwoli :lol:

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

12/07/09 21:50:44

Sweety GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Spora ta Twoja corunia :lol: Monika juz myslalysmy ze nam sie rozdwajasz :) Kati witaj spowrotem!!! Contra trzymam kciuki!! Ja tez jutro ide do szpitala ale czy mnie przyjma to watpliwe bo to w sumie dopiero 4 dni po terminie wiec moze beda chcieli jeszcze poczekac choc mam nadzieje ze nie... Takze trzymajcie kciuki za mnie!!!!

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

12/07/09 18:18:16

sweety no super!!!! Trzymam mocno kciuki za szybkie plum :) KMadzik moze to wlasnie czop, czyzbys byla nastepna??? :lol:

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

12/07/09 15:40:39

sweety cos czuje ze dzis sie rozpakujesz! Moze idz sie polozyc do wanny tak nam kazala zrobic polozna w szkole rodzenia powinno przyspieszyc akcje :)