Tez ten temat przerabialam.... niestety na rynku echo...
Znalazlam trzy opcje.. wkładki za 75zł jakies super oddychajace i nawet ładne, beleco z flaneli we wzorki takie jak pieluszki jakieś mysie pysie... (estetycznie mi sie cos takiego nie widzi )i jakas mate bambusową pochłaniającą niby promieniowanie podczerwone.
znalazlam jeszcze takie cósie
http://allegro.pl/mata-chlodzaca-wkladk ... 48674.html
http://www.e-dzieciaczki.pl/wozki-foteliki-c-18.html
Póki co młody jezdzi na kocyko/rożku który ma wejścia na pasy, polar/bawełna ale duże i ciepłe toto więc gorąco mu, choc parę razy sie przydało jak nas pogoda zaskoczyła.
Na tą chwilę zbieram się żeby zamówić 2x te oddychające bo babcia z ciocią dały na dzień dziecka kopertówe z tym przeznaczeniem. Drogo ale mam nadzieję ze będzie warto.
Widze że nie tylko my mamy problem z ulewaniem 
odkurzę trochę wątek
Nasz synek Maksym z 36tygodnia 3320 i 53cm czyli kawał 'wcześniaka'.
Leżeliśmy w szpitalu od 33tc ze skurczami, cholestazą, podnoszącym się CRP i spadającą wagą, do tego małemu co jakiś czas spadało tętno więc ktg 4x dziennie po 45min. W przeszlosci na koncie 2 straty, wiec w miare powaznie nas traktowano, na tyle ze co chwile cos innego wynajdywano
W końcu mały się zniecierpliwił i zlitował nad matką, więc na początku 36tc odeszły mi wody i zmieniłam oddział z patologii na porodówkę. Tego samego dnia po 2 kroplowach oxy przyszedł na świat siłami natury, ale ze w zgledu na jego deceleracje cc w pogotowiu.
10pkt ale po 10minutach mial problemy z oddychaniem wiec pierwsza noc w inku pod natlenianiem i obserwacja. Dostałam go dopiero popołudniu dnia następnego i tak przekisnęliśmy jeszcze 9 dni, bo jak sie skończył antybiotyk to rozhulała sie żółtaczka do poziomu patologicznej. 6dni naświetlania, a schodziła mu ponad 2c miesiące jeszcze.
W domku juz luz, pierwszy miesiąc przespał, zapłakał głośniej jak przekroczył planowany termin porodu;) Z efektow ubocznych, mamy drozny otwor miedzyprzedsionkowy w serduszku -poki co do obserwacji i lekki niedowlad jednej raczki.... tez samo ma sie naprawic ponoc. Tak ,jest to kawał wesołego dzidziola, aktualnie 5mcy i ok 9 kg/70cm szczescia z jednym zębem na pokładzie 
w temacie prezentowym ciagnac, jak sie tatuskom podarki spodobaly???
Moj ma w niedziele urodziny i wlasnie pomyślałam zeby kupić jakąś sadzonkę drzewa zeby własnoręcznie zasadzil
tylko musze sie ogarnac bo zostalo tylko jutro na ewentualne zakupy.... 