Dzięki za te wszystkie odpowiedzi, jestem już spokojniejsza i mam nadzieję, że to się unormuje, bo chciałabym karmić piersią jak najdłużej, a może jakieś wskazówki - jak to zrobić? (by mi mleko nie zanikło)
Dzięki za te wszystkie odpowiedzi, jestem już spokojniejsza i mam nadzieję, że to się unormuje, bo chciałabym karmić piersią jak najdłużej, a może jakieś wskazówki - jak to zrobić? (by mi mleko nie zanikło)
właśnie myślałam też o ząbkach, bo strasznie się ślini, ale czy to nie za wcześnie?
kurcze, to dlaczego Wojtek jest ciągle głodny, najchętniej pił by co 2godz, a przy piersi zachowuje się "dziwnie"?
dzięki za te odpowiedzi, a już się martwiłam, że to coś poważnego, pewnie mam coraz mniej pokarmu, bo u Wojtusia lekarz stwierdził skazę białkową i nie mogę jeść białka, a ja tak lubię mleko i na pewno mój pokarm jest mniej wartościowy jak wcześniej
Witajcie, jestem mamą dwumiesięcznego Wojtusia i niepokoi mnie jego zachowanie podczas karmienia piersią. Wojtuś pije ok 15 minut, ale po 5 minutach ssania piersi robi się niespokojny, zaczyna "charczeć", kręci głową ciągnąc mnie za pierś, wymachuje raczkami i nogami, jego ruchy są chaotyczne, jakby nerwowe. Takie zachowanie przejawia w każdej pozycji karmienia. Czy to normalne zachowanie? Co może być jego przyczyną? Nie wiem, czy pójść z tym do lekarza, ale jakiego?