RAJCULA masz kolorowo widze... ale czas szybko leci a my (kobiety) jestesmy silne i dajemy rade. Domyslam sie ze jest ciezko, Krzys jeszcze mutki a tu drugi okruszek w domu. Co do nocnika to olej tak jak ja, samo przyjdzie jak bedzie na to gotowy. Jesli chodzi o jedzenie to u nas podonie... jadl duzo wiecej rzeczy jeszcze 2mce temu np za kiszonki dalby sie pokroic a teraz mowi ze sa ochydne
kanapki tez je tylko z maslem ale pieczywo mu obojetne, zje tez tosta i ewentualnie paroeke... rano nadal je kaszke wiec nie ma zle
z obiadami jest lepiej bo miesa lubi, zupy tez (bez pomidorowej i barszczu)... warzyw do drugiego dania nie tknie
a kochal salate z sosem vinegre. Jofurt naturalny zje a z owocow tylko nablko. Takie juz te dwulatki są
a na grzecznosc nie narzekam. Jak go ktos kocno wkurzy to pokaze pazurki ale poza tym jest baaaardzo mily, kocham cie to slysze 10x dziennie, pomaga w sprzataniu.... kulturka
zycze aby szybk rozwiazaly sie problemy zdrowolne Moni. Bedzie dobrze.. dużo sily i cierplisosci dla Ciebie! 
hehe
fiolka tak jak pisałam na fb... allegro

Społeczność
Polecane strony: 