Lutowki 2012

08/06/12 14:11:57

gratki dziewczyny z okazji kościelnego ja sama miała przez rok cywilny a potem wzielismy koscielny justinus my tez bedziemy miec 26 lipca 4 rocznice

Lutowki 2012

08/06/12 14:10:50

jejku dziewczyny ratujcie bo dostanę na głowę! zalewam się łzami i pałam taka nienawiścią że szok chociaż sama nie wiem czy to nienawiść czy po prostu żal. Kilka dni temu pisałam o teściowej i wiecie co? wywołałam wilka z lasu, jak narazie nie bezpośrednio a pośrednio. Znowu kolejna akcja: kilka dni temu odezwał kolega/sasiad matki - ale mąż nie odbierał. potem ok 2 dni pozniej wydzwniała cały dzień babcia mężą i jego ciotka - ja postanowiłam że nie będę odbierać i odp na beznadziejne pytania i niech on odbierze - nie chciał. W końcu zaczeły dzwonic do niego - ale tez nie odbierał - wszystko zaczynało nam byc podejrzane ze znowu jak za kazdym razem odzywaja sie te same osoby i pewnie chciały przyjechać i dac jakies ciuchy itp. niby od kolezanki - tak bylo tez poprzednim razem! no i pojechalismy w strone miejscowosci do ktorej przyjezdza jego matka (do domu po jej matce). i wiecie kogo minelismy po drodze jak jechali w nasza strone? męza wujka z kims ale mąż nie dopatrzył z kim bo było to wszystko za szybko - przypadek? zwlaszcza ze nikogo nie maja w naszej okolicy. zawrocilismy za nimi ale nam uciekli. Śmieszne? niestety ale prawdziwe. dzisiaj rano znowu dzwoniła jego babcia - głupia odebrałam bo mi kobiety szkoda sie zrobiło. mowiła że chciały przykjechac na spozniony dzien dziecka i co ni z gruszki ni z pietruszki zaczal sie temat matki męża. babcia stwierdziła że jego mama cierpi i to bardzo chociaz nie ma z nia kontaktu - tak twierdzi - zwlaszcza ze ma go jednego, ze tak jest tej matce przykro....itp. do jasnej cholery az mi cisnienie skoczyło znowu jezdzi i pieprzy po rodzinie i znajomych szlak mnie trafia z mojej bezradności - nie przyjedzie do nas nie napisze nie probuje nawiazac nici porozumienia tylko jedzie i pieprzy jaka to ona biedna itd. znowu stwarza pozory matki polki przed wszystkimi. a my? zostalismy sami obrazilanas moja mame i poszla na dodatek obrażona za to ze jej nie ufam w cholere bylismy bez srodkow do zycia jak ja byłam na pierwszym wychowawczyma mezowi ucieli pensje gdyby nie moja rodzina i dodatkowy handel autami moje starsze dziecko nie miało by co jesć!!! a on smie mi mowic o niej ze jest biedna? no tak ale w ich oczacj jest super bo przyjezdza podaje przez nich prezenty, mowi im powtarzam im, że jest jej przkro itd. po prostu nie mogę dzwonilam do meza - powiedział ze mam dac na luz i to olac ale jakos nie moge....

Lutowki 2012

06/06/12 11:39:33

to jest cholernie przykre patrząc jak obcy ludzie chodza i oglądają twój dom, płacze codzinnie obżeram sie cholernymi słodyczami i mysle co dalej? wyprowadzic sie i odciac ale może przecież nas przez sąd znależć i rościć widzeń z wnukami. ja jej tego nie bronie przecież może ich odwiedzac jednak tego nie robi bo pewnie powie ze sie zle czuje w mojejm obecności znajac ją. a jak zostane? będzie przychodzic pod szkołe może do księdza pojdzie albo do dyrekcji szkoły w pryszlości bo jest do tego zdolna przeciez ona chciala dobrze.... nparawde popadam w skrajności nie wiemy co robic wiecie jak mezowi przykro? swieta urodziny chrzest... teraz nawet jej nie prosilismy bo u starszego nie przyjechała powiedziała wszystkim że mąż miał stłuczkę ( a moi pociągiem mogli jechać?) a nam jeszcze wczesniej przed stłuczką jej męża już powiedziała ze jej nie bedzie, kłamstwo za kłamstwem cały czas co za ludzie ?

Lutowki 2012

06/06/12 10:59:01

elcia sporo byłoby pisać generalnie mam bardzo toksyczną teściową która bardzo namieszała nam w życiu, ale jeszcze to że ma coś do nas (pewnie do mnie bo nie uwierzy że jej syn ma inne zdanie niz ona zresztą mu powiedziała że nim manipuluje szok!!!) ale to nie jest najgorsze, najgorsze że wmieszała w to cała rodzinę męża, ba nawet sąsiadów, którzy pod byle pretekstem dzwonili i przyjeżdzali na wywiad dosłownie! np. czy pies biega po podwórku, czy dalej mam zimno w domu! choć nigdy nie było bo mamy centarlne... i wiele innych rzeczy zrobiła z siebie matkę polkę przed nimi. Obraziła mnie/nas w moim domu ba! nawet moją mamę choć z nami nie mieszka i jej nic nie zrobiła - pewnie poza tym że choć czasem nie zgadza się z naszym zdaniem to i tak nas wspiera i stoi za nami murem a to teściowej się nie spodobało. Mama jej nie żałuje, bo wiesz ona to bardzo lubi więc jak jej nie żałujesz jesteś fe! lamentowała że ma niedoczynność tarczycy w wieku 45 lat Hashimoto - Hello ja też mam od 15 roku życia i co? żyje dalej. Skłociłanas ze wszystkimi, babcia męża i chrzestna starszego przyjeżdzały na 5 minut nawet się nie rozbierały i nie zdejmowały torebek! żeby poniuchać i pojechać sobie a dziwne że takie akcje zawsze są jak przyjeżdza teściowa w nasze okloice ale nas nie odwiedza już rok!!! nie odzywa się tak jak nas obraziła wywrzeszczała na pol miejscowości trzasnela drzwiami auta i tyle jej było. Próbowałam z nią gadać wysłałam sms i było jszcze gorzej więc mąż kazał mi odpuścić... maz pracuje u wujka i on obcial mu kase celowo a jak z nim gadal to powiedzial ze jak mu sie nie podoba to ma sie zwolnic. jestes albo z nimi igrasz jak ci kaza albo przeciw nim.

Lutowki 2012

05/06/12 17:00:45

bandziorek[b] ja nie mam pojęcia co jest dla nas dobre fakt szkoda jest nam tego domu jak cholera dopiero co wyremontowaliśmy go, ogrodziliśmy działkę tyle łez pracy i pieniedzy poszło ale cały czas czekam na jakąś kolejną akcję z ich strony nie mam spokojnego życia tylko w ciągłym stresie że coś nowego wymyślą - strasznie nas to męczy i nie możemy normalnie funkcjonować.