Nie sądzę by to było coś złego ale na wszelki wypadek skonsultowałabym się z innym lekarzem.
Nie sądzę by to było coś złego ale na wszelki wypadek skonsultowałabym się z innym lekarzem.
No dobra dziewczyny więc co ja mam myśleć skoro jeden test wyszedł pozytywnie kreseczka testowa bardzo anemiczna, bardzo jasna, okres mi się spóźnił,a potem zamiast normalnej @ miałam cztery dni lekkiego plamienia, piersi zaczęły mnie boleć dopiero w trzecim dniu plamienia , to nie był normany ból tylko takie pieczenie swędzenie, wrażliwośc, piersi są troszkę napuchnięte ale nie wiele, powiększył mi się obwód brzucha i jest jeszcze wiele innych znacznych objawów a tu robię drugi test i to samo ale kreka jeszcze mniej widoczna, co ja mam sobie o tym myśleć....
Nie jest łatwo nie myśleć o fasolince, kiedy człowiek stara się już bardzo długo i nie daje to żadnego rezultatu, jest ciężko budzić się rano i wsłuchiwać się w swój organizm że może jednak się udało, mam za sobą prawie półtora roku oczekiwania i nic, wciąż o tym myślę, nie umiem sobie poradzić
Gratuluję z całego serca, nie ma lepszej nagrody za taki czas oczekiwania. Sama czekam już przeszło rok ale narazie nic, pisałaś że miałaś problemy z cyklami czy możesz mi cosik o tym napisać.
[quote="Cleooo":3jxwd5qd]Mam nadzieje, ze nie bede musiala czekac az 10 lat! to zadna pociecha i w tym miesiacu pewnie tez nic z tego, bo mam 29 dzien cyklu i juz lekkie plamienie.
Moja droga ja nie napisałam tego wcale w złości sama czekam na dzidzie, u mnie już drugą i niestety nie mogę się doczekać. Nawet teraz gdy test wyszedł jeden pozytywnie ale jakoś anemiczna kreska testowa, a drugi negatywnie, nie dostałam okresu tylko jakieś plamienie w ciągu miesiąca przytyłam znacznie chociaż nie nadrabiam papusia, bolą mnie piersi i brzuch, jestem załamana bo wiem że organizm znów mi figla płata, w środę lecę do lekarza i wszsystko się wyjaśni, ale ja staram się o drugiego bobaska od prawie 1,5 roku i nic, równieżn ie jest mi łatwo i nie rozumiem dlaczego mi się nie udaje w pierwszą ciążę zaszłam po 9 miesiącach staranek, trzymam za ciebie i inne kobietki mocno kciuki aby wam się udało ![]()