Strzałka - cieszę się, że dotarłaś:) Wysłałam pw z adresem forum.
Strzałka - cieszę się, że dotarłaś:) Wysłałam pw z adresem forum.
Brak apetytu często wiąże się z ząbkowaniem. U nas też tak jest. Kupiłam kaszkę ryżową z dynią (lub z innym warzywem) i robię na mleku modyf. Czasem dodaję mięsko. Bo w czasie silnego ząbkowania moja córka lubi, by wszystko było mleczne. Pediatra powiedziała mi, że w tym czasie nie ważne co je byle cokolwiek jadła. Co do ciemiączka, nie pomogę.
U nas harce zaczęły się kiedy tylko mała nauczyła się obrotów. Generalnie najwygodniej mi przewijać ja na plecach, więc usilnie dążę do tej pozycji. Przerobiliśmy trzymanie, zabawianie itp itd. Od kiedy jest bardziej kumata, proszę ją by mi pomogła
Wręczam pieluszkę, ona ją ogląda, rozwija, czasem wyrzuca, potem daję jej wieczko od sudokremu, które gryzie. I jakoś idzie. Oczywiście raz lepiej, raz gorzej.
Sporadycznie, głównie na dworze, gdy nie mam gdzie położyć, przewijam na stojaka. Jak tylko siuku. Strasznie mi to niewygodne, więc szybciutko się uwijam, bez smarowania.
Kareia- ja się zapisałam
strzałka - wytrwałści
Ivo, dilemma, mama-a - u nas to samo, wystarczy czegoś zabronić to głośno protestuje, kuca i zapiera się ze wszystkich sił, byle nie iść dalej
, no bo wiadomo, że najlepiej pójść tam gdzie nie idzie mama ![]()
mama-a, gunia - dzięki
falkos - dobrze, że na strachu się skończyło ![]()