PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

08/11/08 22:33:36

agus_w2 mam ogromną prośbę, gdybyś znalazła chwilkę czasu, czy mogłabyś mi napisać, jak wkleić zdjęcie do skrapka? Ja ściągnęłam sobie ten program , ale za groma nie mogę dojść jak to zrobić!!!!!!!!!!!!!! Piszecie tak o tych ząbkach, a moja Zuzia ma dopiero 4! Strasznie się ślini prawie, że od urodzenia! zawsze myślałam,że to związane z pierwszymi ząbkami, ale chyba jest inaczej. Aniunia wiem doskonale o czym piszesz!!!!Ja , jakieś 2lata wstecz miałam problem z krtanią i byłam na zwolnieniu 2 tygodnie (siedziałam sobie w domku), a zakupami zajmował się Łukasz. Przeważnie lodówka była pusta :!: Jak wróciłam do pracy,lodówka się zapełniła,bo mogłam normalnie wychodzić z domu i robić zakupy! , to stwierdził, ze widzać, ze już jestem zdrowa, bo w końcu jest co jeść!!!!!!!!! faceci!!!!!!!!!! Mielismy dziś gości z małym smykiem ,8 miesięcy starszym od Zuzi, ale ona by go sprzedała! Boże ja już sięboję co z niej bedzie za ARTYSTKA!, taki mały szogun!Nie chce się słuchać wogóle,a jeszcze kilka dni temu była taka grzeczna!!!!!!!!!!!!!! A co do sprzątania , to po 3godzinach zabawy dwóch maluszków, i dużej panny Wiki, trzeba znowu odkurzać i myć podłogi!!!!!!!!!!!!!!!!!! :cry: Już mnie to nie bawi!

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

08/11/08 00:17:10

A tak sobie obiecywałam, że będę tu zaglądać codziennie, a tu klops - chroniczny brak czasu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Od 1 listopada wróciłam do domu :!: To znaczy, wzięłam urlop wychowawczy. Kiedy Zuzanka miała pól roczku , po urlopach,wróciłam do pracy , ale na dłuższą metę to u nas nie wyjdzie, więc zrezygnowałam.Główny powód to praca na zmiany. Gdy po 21 wracałam do domu, często Wiki czekała z lekcjami, w maju ma komunię (czysty cyrk w tych czasach z tą komunią) , potrzebuje pomocy przy uczeniu tego wszystkiego - ma cały wykaz! Wiecznie coś w kościele i oczywiscie trzeba biegać z książeczkami do podbicia! Łukasz zmienił pracę, a co za tym poszło to dłuższe godziny pracy. W efekcie tego wszystkiego, to dom zaniedbany i dzieci zaniedbane. Tak więc od pierwszych dni wolnego wzięłam sie za porządki, ale nie mogę ich skończyć,bo (mam takie wrażenie) nadrabiam te pół roku z tym moim szkrabem. Nie mogę się nią nacieszyć, że ją mam od rana do wieczora tylko dla siebie. Świetny pomysł ze zdjęciami z "zamierzchłych" czasów. Muszę pogrzebać na płytkach i swoje teżwrzucić BARDZO DZIęKUJę ZA MIłE PRZYJęCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/u][/b]

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

14/12/07 20:33:34

Mamuska:))) ja wiem, że takie usypianie na rączkach jest często męczące, ale jakie miłe gdy maleństwo tak słodko usypia. Moja mała to różnie- czasem na rękach, czasem w łóżeczku, czasem w foteliku, a czasem na naszym łóżku.Szukam jej zawsze takiego miejsca, zeby jej się dobrze usypiało, żeby nie płakała, bo po co się ma denerwować. Jak Wiki miała 3 tyg. to leżałam z nią w szpitalu na ojomie noworodków i już wtedy trzeba było z nią skakać, żeby spała i ja się strasznie na to denerwowałam, ale taka fajna pielęgmniarka spytała się mnie, kiedy póżniej będę ją tak nosić , przytulać? To jest tak naprawdętylko przez kilka miesięcy i to szybko minie. I faktycznie przychodzi kiedyś taki czas, że chciało by się tak wrócić do tych czasów, gdy dziecko było maleństwem. Ale to wszystko zrozumiałam dopiero po czasie.

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

14/12/07 19:33:22

Cześć Dziewczyny! Witam po miesięcznej przerwie.Ale z tego co zdążyłam przeczytać, to nie tylko ja tak zniknęłam.Mam nadzieję, ze po mału będę wracać do normalnego życia! Jeszcze tylko chrzciny muszę jakoś przetwać.Mamy w pierwszy dzień świąt.robimy w domu na 22 osoby.Dużo czasu pochłaniają nam przygotowania.Wcziraj na przykład godzinkę siedzieliśmy u księdza, albo kilka wieczorów zajęło nam wymyślenie jak ustawić stoły.Boże , jaki mieliśmy z tym problem!!!!!!!! Ale jeżeli chodzi o niepisanie na forum, to głównie dlatego, że nie umiałam się zorganizować.Dopóki przez pierwsze tygodnie mała tylko jadła i spała, było fajnie, a jak już jej się nie chciało tak spać, to nie mogłam sobie poradzić.Bo rano trzeba Wiki do szkoły wyprawić, za 3-4 godzinki trzeba ją odebrać, zanim się ogarnęłam z rana, to musiałam do szkoły wychodzić, a to coś sprzątnąć, a to obiad.......... Ciężko mi było to ogarnąć, ale po mału dochodzę do wprawy.Mała grzeczna , wyspać się daje, więc jakoś to leci. Ale dzieciaczki to nam już tak porosły!!!!!!!!!! :lol:

PAZDZIERNIKOWE SZKRABY 2007

04/11/07 20:12:20

Danita a te witaminki to nie za szybko podałaś małej? O ile dobrze pamiętam , to one są od 6 miesiąca.